Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Śmig Hamujący


262 odpowiedzi w tym temacie

#81 Finlarod

Finlarod

    Młody snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPip
  • 141 postów
  • Poziom zaawansowania:mam II klasę SITS PZS

Napisano 21 February 2013 - 15:09

Uściślając:
Stok, a nie żleb czy las. Tu jest różnica. Mówię o normalnej trasie, dajmy na to, polski stok, czerwona trasa, godz. 14.

Czekam na oświecenie. A w duchu będę się śmiać i omijać z daleka ;)

Mam miękką na nogach, mogę się ślizgać jak nie chcę jechać szybko, chcę jechać szybciej jadę ciętym. Ot, proste.

Użytkownik Finlarod edytował ten post 21 February 2013 - 15:10


#82 Muniek

Muniek

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1029 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 15:14

Żeby uświadczyć oświecenia musiałabyś pojezdzic po stromszych stokach.
Póki co będziesz twierdzić że cięty jest do szybkiej jazdy.

W kazdym momencie gdzie nie masz odwagi na cięty przechodzisz w ślizg, rezygnujesz z czystej krawędzi.
Ciekawe czemu ? Czyzby było bezpieczniej ? Niemożliwe...

Użytkownik Muniek edytował ten post 21 February 2013 - 15:15


#83 Finlarod

Finlarod

    Młody snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPip
  • 141 postów
  • Poziom zaawansowania:mam II klasę SITS PZS

Napisano 21 February 2013 - 15:20

"W kazdym momencie gdzie nie masz odwagi na cięty przechodzisz w ślizg, rezygnujesz z czystej krawędzi."
a to gdzie napisałam?

Jakie strome? Podaj, pojade, nagram się, zobaczę. Ty pojedziesz, nagrasz się. Byle nie w tym samym czasie :]

#84 Muniek

Muniek

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1029 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 15:23

To nie Ty napisałaś tylko ja tak piszę, bo to fakt.
Chyba że po prostu nie byłaś na stoku z którego nie zjedziesz szybko ciętym to nie mam więcej argumentów.

#85 Finlarod

Finlarod

    Młody snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPip
  • 141 postów
  • Poziom zaawansowania:mam II klasę SITS PZS

Napisano 21 February 2013 - 15:32

To chylę czoła przed snowboarderem-filozofem, który nie widząc mnie, nie znając, i nie umiejąc zjechać na krawędzi ze stoku, po którym szybciej zjedzie niewiadomym slizgiem, zna fakty o których ja nie mam pojęcia.

i powtarzam pytanie: Jakie strome? Podaj, pojade, nagram się, zobaczę. Ty pojedziesz, nagrasz się, zobaczymy.

jeżeli mam stok (w rozumieniu przeciętnie przygotowanego stoku, nie żlebu czy lasu), i jeżeli miałabym po nim lecieć pseudo-ślizgiem a nie ciętym, to znaczy, że trzeba się podszkolić, bo to nie snowboard, a ........ (tu wkleić co komu przyjdzie na myśl, ktoś kiedyś ładne słowo na "pe" ukuł, ale niepoprawne politycznie).
Chyba, że krawędź mi nie wchodzi, nie umiem/nie potrafię, to jadę ślizgowym z prędkością, która na ten skręt jest przewidziana. Nie wystarczy mi to, chcę jechać szybciej - szukam kogoś, kto nauczy mnie jechać ciętym.

Który stok????

#86 Muniek

Muniek

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1029 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 15:35

"To chylę czoła przed snowboarderem-filozofem, który nie widząc mnie, nie znając, i nie umiejąc zjechać na krawędzi ze stoku, po którym szybciej zjedzie niewiadomym slizgiem, zna fakty o których ja nie mam pojęcia."

kawałek dalej:

"Chyba, że krawędź mi nie wchodzi, nie umiem/nie potrafię, to jadę ślizgowym"


:D

#87 Finlarod

Finlarod

    Młody snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPip
  • 141 postów
  • Poziom zaawansowania:mam II klasę SITS PZS

Napisano 21 February 2013 - 15:42

"Chyba, że krawędź mi nie wchodzi, nie umiem/nie potrafię, to jadę ślizgowym z prędkością, która na ten skręt jest przewidziana."

Motasz się sam, chłopie. Jest różnica pomiędzy ślizgiem, a pseudo-ślizgiem, pozwalającym desce lecieć bez kontroli w dół.

A ja? Ja akurat próbuję ciętym. Jeszcze takiego stoku (w rozumieniu, jak cały czas) nie było, żeby nie dało się próbować. Do perfekcji mu jeszcze dużo brakuje. Ale wolę to, niż uprawiać "pe".

Napisz który stok. Tylko żeby był stromy.

#88 Arec

Arec

    ;)

  • Snowboard Summit Squad
  • 3195 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 15:55

Arec, ta dyskusja nie ma sensu. Mówimy o dwóch różnych rzeczach. Czy ja twierdzę, że ślizgiem ma się w ogóle nie jeździć? Czy ja mówię, że na nieprzygotowanych trasach będę jechać ciętym? No błagam.
A w Krynicy będę przez następny weekend ;]



Szkoda, że w następny, bo akurat w następny z chłopakami będziemy na zawodach szurać ślizgowymi ;)

Ogólnie chodzi mi o wypowiedzi Shamana, typu śmigi to zło, niszczą stoki, itd. śmig to też technika jazdy tylko inny rodzaj skrętu, wybierzemy taki skręt, który nam bardziej sprawia frajdę nie ważne, czy to będzie śmig ślizgowy, czy cięty...już pomijam fakto doboru sprzętu, na którym śmigamy i który na co pozwala...

pissss

#89 Finlarod

Finlarod

    Młody snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPip
  • 141 postów
  • Poziom zaawansowania:mam II klasę SITS PZS

Napisano 21 February 2013 - 15:59

Arec: ja bym jeszcze dodała: dobierzmy technikę do prędkości, z którą mamy jechać. A frajda dopiero potem ;)

No ja następny tylko twardą biorę na plecy, więc ślizgowymi szurać byłoby ciężko :D Ale wciąż mi się marzy skoczyć kiedyś w las ;) ale to z innym sprzętem ;)

Użytkownik Finlarod edytował ten post 21 February 2013 - 16:00


#90 Arec

Arec

    ;)

  • Snowboard Summit Squad
  • 3195 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 18:55

Arec: ja bym jeszcze dodała: dobierzmy technikę do prędkości, z którą mamy jechać. A frajda dopiero potem ;)

No ja następny tylko twardą biorę na plecy, więc ślizgowymi szurać byłoby ciężko :D Ale wciąż mi się marzy skoczyć kiedyś w las ;) ale to z innym sprzętem ;)


jeżeli się czujesz na siłach zapraszam na wiosnę... obejrzeć krajobrazy Tatr i poznać snb troszkę od innej strony :)

#91 wuesel

wuesel

    Nowy na forum

  • Snołborderzy
  • Pip
  • 40 postów
  • Poziom zaawansowania:jakoś się ślizgam

Napisano 21 February 2013 - 21:14

Że się wetnę w dyskusję tak bez agresji i emocji na chłodno. To mam rozumieć, że jak jadę wyciągiem i widzę szuracza, który z niebieskiej banalnej trasy sumie w dół skrętem ślizgowym- bo ten skręt wykonuje akurat poprawnie. Odsypując na boki chmury śniegu to mam wyjść z założenia, że on tak na prawdę jest świetnym riderem tylko robi to dla zabawy- szybszej jazdy? To znaczy, że jak jadę ciętym po stoku np. czerwonym to jestem tchórzowatym żółwikiem, bo boję się prędkości? :P

Tylko serio bez napinki :P

Pzdr!

Użytkownik wuesel edytował ten post 21 February 2013 - 21:15


#92 Muniek

Muniek

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1029 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 21:20

Za długo jeżdżę żeby się w to bawić.
Ani jedno ani drugie nie jest prawdą.

Jeździsz tak jak masz na to ochotę, zostańmy przy tym.

#93 wuesel

wuesel

    Nowy na forum

  • Snołborderzy
  • Pip
  • 40 postów
  • Poziom zaawansowania:jakoś się ślizgam

Napisano 21 February 2013 - 21:27

Idąc tym tropem to wszystkie techniki jazdy sits itp, są o d*pę roztrzaść. Każdy odstraszający komary na stoku może powiedzieć, że jeździ tak jak ma na to ochotę i mógłby uczyć w szkółce snowboardowej, a jeździ z rotacją i kontrrotacją dla przyjemności. Trochę się pogubiłem w całej tej dyskusji... to już chyba lepiej zostawić klawiaturę i iść na stok ;)

Pzdr!

#94 Muniek

Muniek

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1029 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 21:31

Czyli SITS uczy cięte, ciętego WN i cięteg NW jako techniki jazdy pomijając inne ?
Jeżdżąc ślizgowym (ktorego też uczy) ;) łamię ich program nauczania ? Jestem cienki bolo ?

Troche sie nie rozumiemy. Pisząc "tak jak mam na to ochote" mam na mysli wybór miedzy ślizg, cięty, hamujący, kompense...trzeba je umieć żeby wybierać.

Użytkownik Muniek edytował ten post 21 February 2013 - 21:37


#95 kortek

kortek

    Pro snołborder

  • ModTeam
  • 1620 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 21:38

Czyli SITS uczy cięte, ciętego WN i cięteg NW jako techniki jazdy pomijając inne ?
Jeżdżąc ślizgowym (ktorego też uczy) ;) łamię ich program nauczania ? Jestem cienki bolo ?


Ale zaraz zaraz... ślizgowy masz wcześniej w etapie nauki niż cięty. Po to się go uczysz żebyś bardziej wyczuł deskę, na co ją stać i jak działa mechanizm skrętu nie osiągając dużych prędkości. Jest to poprostu bezpieczniejszy skręt który powinieneś opanować przed ciętym.

  :wallie:  :wallie:  :wallie:  :wallie:  :wallie: PROGRES SIE SAM NIE ZROBI!  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted: 


#96 GRZGRZ

GRZGRZ

    Nowy na forum

  • Snołborderzy
  • Pip
  • 18 postów
  • Poziom zaawansowania:jakoś się ślizgam

Napisano 21 February 2013 - 21:39

ufff, przeczytałem wątek
ja też, jak shaman i mrgn chciałbym zobaczyć filmy ze śmigiem ślizgowym oraz ciętym
a szczególnie ze śmigiem ciętym... marzenia... może bym w końcu zrozumiał o co tutaj chodzi, bo zetknąłem się już z tymi określeniami i za cholerę nie rozumiem... a moja zdolność pojmowania opisów jest dość ograniczona, niestety, wyobraźni nie starcza...

myślę, że tu są duże problemy z terminologią. np. film z Tatr ze żlebu - to jest chyba ta technika, którą shaman miał na myśli pisząc o "ześlizgiwaniu się z boku, kiedy jest za trudno"

jeśli śmig cięty to jest to co w filmie snowproffesor, no to cytowane opisy kogośtam są trochę mylne - wydaje mi się, że dwadzieścia lat temu w USA zostało to opisane jako cross under, ale tłumaczenie tej sztuczki było zupełnie odmienne. też ze 20 lat temu Francuzi (Thias) określili to jako "wahadło", też zupełnie inne tłumaczenie tego sposobu jazdy, no inaczej zupełnie. I nie ma w sumie znaczenia czy się ślizga czy się tnie. Nie będzie cięło kiedy A) deska za mało przechylona B) ciężar czyli dociśnięcie deski nierówne - puści dziób lub tył. I już. A to przejście z ciętego w ślizg jest czasem bardzo pomocne, skraca skręt, jeśli umie się np. odciąćyć na chwilę tył (ja jeszcze nie umiem świadomie i prędko się nie nauczę, ale czasem samo wychodzi na backu :) i robi się taki... hmm. Drift!

inne podejrzenie - a może ślizg cięty to jest właściwie technika slalomowa, ale nie gigantowa. Shaman? to w sumie byłby jest cross under/ cross through...

ale mam podejrzenia, że ta cała klasyfikacja skrętów to jest takie na siłę dopasowana metodologia z nauki jazdy na nartach do snowboardu, ale z nauki jazdy na nartach sprzed 30 lat. wtedy śmig cięty to byłby "Style Parisiene" Balmaina.

no ale na razie, po przeczytaniu całego wątku, doszedłem do wniosku, że śmig ślizgowy i śmig cięty to są po prostu Yeti. Wszyscy o nich mówią, ale nikt ich nie widział, a nawet jak ktoś widział, to nie sfilmował, bo albo nie miał kamery, albo było ciemno, albo miał kontuzję.

jednak żywię nadzieję, że nie zostawicie mnie w ignorancji.

na koniec pragnę zapewnić o szacunku dla każdego wybranego stylu jazdy na snowboardzie. jakkolwiek najczęściej jeżdżę na twardych deskach gigantowych, to czasem używam też miękkich (ostatnio także debiut na kaczkę, całkiem wygodnie). i naprawdę nie widzę różnic w technice jazdy, choć są duże różnice w ustawieniu ciała.
jednak na przygotowanej, stromej trasie nie wyobrażam sobie, przy większej prędkości kontroli nad deską jadąc ślizgowo, dla mnie to jest kamikadze.
w głebokim śniegu z kolei rozróżnienie krawędź/ślizg staje się nieistotne. ale uważam, że zasady są te same.

uff. trochę długo, ale wątek też długi.
Finlarod - pozdrowienia

ps. obrażanie shamana przez porównywanie go do hitlera nie wydaje mi się na miejscu i z pewnością nie służy dyskusji, raczej świadczy o braku argumentów.

#97 wuesel

wuesel

    Nowy na forum

  • Snołborderzy
  • Pip
  • 40 postów
  • Poziom zaawansowania:jakoś się ślizgam

Napisano 21 February 2013 - 21:43

No dobra dobra... ale I stopień SITS uczy też liścia... to nim też czasem dla fun'u zjeżdżasz tfu ześlizgujesz się w dół? Chyba nie...

#98 kortek

kortek

    Pro snołborder

  • ModTeam
  • 1620 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 21 February 2013 - 21:46

No dobra dobra... ale I stopień SITS uczy też liścia... to nim też czasem dla fun'u zjeżdżasz tfu ześlizgujesz się w dół? Chyba nie...

i tu sie wuesel zdziwisz :D nawet sobie czasem robimy ze znajomymi wyścigi na liścia :D

  :wallie:  :wallie:  :wallie:  :wallie:  :wallie: PROGRES SIE SAM NIE ZROBI!  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted: 


#99 gieroll

gieroll

    Młody snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPip
  • 71 postów
  • Poziom zaawansowania:umiem jeździć na krawędziach

Napisano 21 February 2013 - 21:51

oby ta dyskusja nie przeciągnęła się do wiosny, szkoda śniegu ;)

#100 wuesel

wuesel

    Nowy na forum

  • Snołborderzy
  • Pip
  • 40 postów
  • Poziom zaawansowania:jakoś się ślizgam

Napisano 21 February 2013 - 21:52

Cięte sręte... idę ćwiczyć liścia :)


Aaa i żeby nie było posłużę się klasyk cytatem Dr. Kunysza (może nie będzie to cytat dosłowny, ale zawsze):

".... skręt cięty będzie chyba zwieńczeniem waszej jazdy na snowboardzie.... myślę, że to będzie duży fun..."

I ja głupi uwierzyłem...


Pzdr!

Użytkownik wuesel edytował ten post 21 February 2013 - 21:58

  • md.sign lubi to