Do sklepu, w którym kupiłeś. Foty uszkodzeń masz - przyda się, gdyby były jakieś przepychanki.A swoją drogą do kogo zgłasza się taką reklamację ? Wysyłam do sklepu w którym kupiłem, bezpośrednio do dystrybutora czy mogę to załatwić w najbliższym sklepie który prowadzi Burtona ?
Sorry, że post pod postem ale mi się przypomniało za późno i nie mogłem już dodać.

Reklamacja Burton
#21
Napisano 13 February 2011 - 21:37
#22
Napisano 13 February 2011 - 21:41
A swoją drogą do kogo zgłasza się taką reklamację ? Wysyłam do sklepu w którym kupiłem, bezpośrednio do dystrybutora czy mogę to załatwić w najbliższym sklepie który prowadzi Burtona ?
Sorry, że post pod postem ale mi się przypomniało za późno i nie mogłem już dodać.
Idź z wiązkami do sklepu gdzie kupiłeś - oni to wysyłają do Insbrucka.
Zawsze możesz iść do innego sklepu ale wtedy musisz mieć na 100% paragon lub inny dowód zakupu
#23
Napisano 14 February 2011 - 21:49


Użytkownik retro edytował ten post 14 February 2011 - 21:58
#24
Napisano 14 February 2011 - 22:15
Paragon po remoncie mieszkania prawdopodobnie zaginął
ale szukam w pocie czoła. Iść do sklepu nie mogę bo kupowałem w snowboard-online.pl
A bez paragonu da się to gdzieś wysłać ? Np. do Innsbrucka bezpośrednio ?
spokojnie.
Jak kupowałeś w internetowym to mają twoje dane. Twoim dowodem zakupu mogą być maile. Dane z logowania etc. Zrób zrzuty ekranów z logowania.
Jak są rozsądni powinni to uznać jako dowód zakupu.
Zadzwoń do nich i napisz. Powinni pomóc.
Jak oleją to wtedy napisz do Burka co masz robić - myślę że im zrzuty z logowania będą OK
#25
Napisano 30 March 2011 - 17:26



#26
Napisano 30 March 2011 - 18:10
Zebrałem się wreszcie i wysłałem wiązki do sklepu w którym kupiłem. Przypomniałem sobie że to było blackcomb-shop.pl. Ale oni są chyba inną filią snowboard-online.pl
. Paragonu nie znalazłem. Udało mi się dotrzeć tylko do oryginalnego pudełka
Wiązania wysłałem na ich skrytkę pocztową 4 marca. 8 marca dostałem na maila zawiadomienie że otrzymali towar, nadali sprawie numerek i że teraz trzeba czekać na rozpatrzenie reklamacji na co mają miesiąc. 24 marca dostałem telefon że reklamacja została uznana i że towar naprawiono (pani z którą rozmawiałem była pewnie Czeszką bo mówiła wprawdzie po polsku ale z niejakimi oporami
) . Dostałem także maila o podobnej treści. Dziś dostałem wiązania do domu. Ogólnie jestem zadowolony zarówno ze sklepu jak i ze sposobu załatwiania reklamacji przez burka. Wszystko w miarę szybko jak na nasze warunki i bez problemów.
naprawili ale ..... jak, skleili ? wymienili podstawę wiązań ?
Użytkownik ProDish edytował ten post 30 March 2011 - 18:11
#27
Napisano 30 March 2011 - 20:47
Wymienili podstawy na nowe.naprawili ale ..... jak, skleili ? wymienili podstawę wiązań ?
#28
Napisano 06 May 2011 - 20:51
Odebrałem kasę, bo nie było już identycznej. Chwilowo wyleczyłem się z kurtek Burtona - spodnie są ok, 3 sezon i zero zużycia.
#29
Napisano 11 May 2011 - 17:37
Trochę po fakcie, ale dopisuję się, że moja reklamacja kurtki została rozpatrzona pozytywnie.
Odebrałem kasę, bo nie było już identycznej. Chwilowo wyleczyłem się z kurtek Burtona - spodnie są ok, 3 sezon i zero zużycia.
jaką miałeś kurtałe? ja mam z seri AK i mija 3 sezon, wiele przeżyła i zużycia również zero
#30
Napisano 11 May 2011 - 18:39

#31
Napisano 12 May 2011 - 06:09
Ja tam moje AK prałem w takim środkiem
http://www.tirolski....sh - 300ml.html
pierze się 2 sztuki odzieży na raz
ale ostatnio testowałem TOKO bo Nikwaxa nigdzie nie mogłem dostać (nawet na allegro nie było)
http://www.tirolski....sh - 250ml.html
mniej śmierdzi i też bardzo dobry
#32
Napisano 12 May 2011 - 06:53

#33
Napisano 12 May 2011 - 09:38
no i gites to sobie wypiorę
a to jeszcze Prodisz trzeba potem czymś impregnować czy to już wszystko ?
Jak Goretex nowy to nie ma co go impregnować.
Jak sam podaje producent po 3-4 praniu można zaimpregnować te miejsce w których bardziej namaka.
moje doświadczenie pokazuje ze pierwsze miejsca do impregnacji to końcówki rękawów (tam przy rzepach)
w sumie to kurtkę prałem już 3 razy, spodnie 2 razy i jak na razie nie widzę problemów - cały czas nie przemaka.
to impregnacji punktowej polecam
http://www.toko.info...1&productId=106
co by nie było Shrek znalazł ten ten specyfik i pierwszy wypróbował. Piwko mu się należy

Ja testowałem to do rękawic ( do elementów materiałowych) i jest za***iście
#34
Napisano 12 May 2011 - 14:06


#35
Napisano 12 May 2011 - 15:08
Esquire 09/10 http://www.planet-sp...2010_sherpa.jpgjaką miałeś kurtałe? ja mam z seri AK i mija 3 sezon, wiele przeżyła i zużycia również zero
Kupiona w sezonie 10/11. Ma takie delikatne przeszycia pionowe (tekstura materiału) - na tych przeszyciach się pomechaciła.
Ale głównym powodem reklamacji było wysnucie zamka w kieszeni pod klapą. Wyglądało na to, że sam zamek był źle wykończony.
Tak więc wyleczyłem się z kurtek Burtona, na przyszły sezon mam i tak upatrzonego DC. Zobaczymy

#36
Napisano 13 May 2011 - 17:19
Polecam bo działa naprawde za***iście i zawsze i wcale tak nie śmierdzi

A toko nie testowałem ale pewnie też jest dobry.
Nikwaxa powinieneś kupić w większości sklepów górskich lub takich podobnych.
#37
Napisano 13 May 2011 - 17:46
Ja do prania wszelkiej odzieży z membranami i termoaktywnej używam Nikwaxa Tech Wash o którym już wspomniał ProDish. A do impregnacji Nikwax Direct In.
Polecam bo działa naprawde za***iście i zawsze i wcale tak nie śmierdzi![]()
A toko nie testowałem ale pewnie też jest dobry.
Nikwaxa powinieneś kupić w większości sklepów górskich lub takich podobnych.
Przed używanie TOKO też prałem w Nikwaxie (Tech Wash) i jest super. Potwierdzam.
Problem w tym roku był bo w połowie sezonu nigdzie tego nie można było kupić. Ani w sklepach stacjonarnych ani na Allegro. Kicha.
Dlatego wypróbowałem TOKO i jest SPOKO
Co to Impregnatu.
Testowałem Nikwaxa w postaci środka do pralki i natryskowego i ...... TOKO lepszy.
#38
Napisano 30 December 2011 - 09:28
#39
Napisano 30 December 2011 - 20:32
#40
Napisano 30 December 2011 - 22:16
Hmmm, ja tak nie do końca znam się nad hiper-piper-kosmo technology w ciuchach, jednakże to co zapamiętałem ze szkoleń Burtona, to fakt iż oni nie zalecają używania impregnatów do ciuchów z Gore-tex. Zapycha to membranę i powodować słabsze oddawanie wilgoci na zewnątrz. Choć z drugiej strony firmy takie jak Toko dziadostwa nie robią, jeśli są preparaty do Gore-texu... Także taki czeski film, ja bym jednak ostrożnie postępował z praniem i nic nie kombinował. Ja wrzucam na pralki każde Gore, piorę na 30 stopni w płynie Persil kolor i nigdy mi nic nie przemokło w żadnym Gore-tex'ie... Miałem spodnie które prałem z 15 razy i były nadal OK.
Impregnacja jest po to by odnowić powierzchnię DWR
tu jest link producenta GORE
http://www.gore-tex....=SessionWrapper