ProDish - mi w Cartelach sprzed 3 sezonów pękła sprężynka ale nie reklamowałem bo trochę stare już. Natomiast jeżeli chodzi o reklamacje w Burku to mam same dobre doświadczenia:
1. Burek nie potrzebuje dokumentu zakupu: "przecież wie, że to ich towar"
2. reklamowałem róźne rzeczy (buty, windstopper, rękawiczki, polar, kurtkę) i zawsze po ok 2-3 tyg. miałem nowy towar - nie chodziło o to że było coś felernego w tych rzeczach ale raczej jestem "hard userem" :
Akurat z pompką to się naczekałem bo zastrzegłem sobie że chcę taką samą pompkę.
6 tygodni poczekałem. Dobrze że miałem zapasową z zestawu modernizacyjnego GettaGrip bo tak bym nie pośmigał.
akurat ta reklamacja odbywała się Sklep Burka > Snow Unit > Burton
Uderz do Snowunit.pl są przedstawicielem Burka w Polsce.
do SnowUnitu nie ma co uderzać.
reklamowałem też wiązania CO2. Akurat zaliczyłem pęknięcie siatki w highbacku.
Reklamowałem w sklepie gdzie kupiłem tj. na wale miedzeszyńskim i ...... sklep sam załatwia sprawę z Burtonem bez SnowUnitu.
po 3 tygodniach miałem wiązania z nowymi highbackmi.
także z usług Gwarancyjnych jestem zadowolony
"Jeżeli problem ma jakieś rozwiązanie, to nie ma się o co martwić, jeżeli rozwiązania nie ma, to martwić się nie ma sensu" - Dalajlama