Skocz do zawartości




Zdjęcie
- - - - -

Uwaga! Ważne! Deski Voelkl Tylko Z Kartą Gwarancyjną


66 odpowiedzi w tym temacie

#1 mrgn

mrgn

    Pro snołborder

  • Dystrybutor
  • 1253 postów
  • Poziom zaawansowania:Międzynarodowy instruktor SITS - IVSI

Napisano 22 październik 2010 - 23:57

Witam,
Mam taki komunikat ostrzegawczy:

Firma Voelkl Snowboards reprezentowana w Polsce przez firmę 3Style Sport S.C. w Krakowie Plac Inwalidów 7 30-033 Kraków w związku z pojawieniem się na polskim rynku desek niewiadomego pochodzenia, być może z ukrytymi wadami II gatunku, w obniżonych cenach, wprowadza w tym roku KARTY GWARANCYJNE do każdej deski z kolekcji 2010/2011. Karta ta musi być podbita pieczątką firmy Voelkl Snowboards oraz pieczątką sklepu. Firma nie ponosi odpowiedzialności za zakupione na terenie Polski deski bez karty gwarancyjnej. Wybierając Voelkl'a, żądaj 24-ro miesięcznej gwarancji. Paragon w sklepie w komplecie z Kartą jest podstawą gwarancji. Firma Voelkl z siedzibą w Straubing, Germany, nie będzie przyjmować reklamacji na deski do których jest dołączony paragon z polskiego sklepu bez karty gwarancyjnej. Jeśli kupicie deskę za granicą, karta gwarancyjna nie jest potrzebna.

W razie wątpliwości, chęci sprawdzenia sprzedawcy, pytania proszę kierować na adres: biuro@sklepsnowboardowy.pllub telefonicznie pod numerem: 012 6335887

ps. Można prosić o przyklejenie tego w dobrze widocznym miejscu?

Użytkownik Aro edytował ten post 23 październik 2010 - 08:07
przeniesienie tematu


#2 Ypsi

Ypsi

    Zaawansowany snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPip
  • 679 postów
  • Poziom zaawansowania:jakoś się ślizgam

Napisano 23 październik 2010 - 20:24

Czyli do desek z poprzednich sezonów karta gwarancyjna nie będzie potrzebna? ... oczywiście oby nikt nie musiał z gwarancji kożystać :)
Jak chcesz to uciekaj ......................... Radzimy zostać !...

#3 Marcin07

Marcin07

    Pro snołborder

  • ProSnow
  • 2328 postów
  • Gadu-Gadu: Gadu-Gadu
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 23 październik 2010 - 22:44

Czyli do desek z poprzednich sezonów karta gwarancyjna nie będzie potrzebna? ... oczywiście oby nikt nie musiał z gwarancji kożystać :)

Morgan ktos Ci targa towar bokiem?

Prosnow S.C.
TYLKO HARDCORE'OWE SNOWBOARDOWE MARKI: Dystrybutor: Airhole, Endeavor, Fix Bindings, Public, DWD, Stepchild, www.prosnow.pl
:)


#4 Ypsi

Ypsi

    Zaawansowany snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPip
  • 679 postów
  • Poziom zaawansowania:jakoś się ślizgam

Napisano 23 październik 2010 - 23:50

Widocznie ktoś targa bokiem. Ja pytam, bo kupiłem sezon wcześniej i nie dostałem gwarancji.
Jak chcesz to uciekaj ......................... Radzimy zostać !...

#5 Motyl

Motyl

    Zaawansowany snołborder

  • Dystrybutor
  • 706 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 24 październik 2010 - 08:49

Widocznie ktoś targa bokiem. Ja pytam, bo kupiłem sezon wcześniej i nie dostałem gwarancji.


Targa bokiem, tylko czy Chinol wypuścił, na lewo, czy też towar jest nie do końca teges (2-gi gatunek) (to też jakaś lipa że drugi gatunek dopuszczają do obrotu), czy też zamówił przez kogoś w EU ?

#6 realv

realv

    Młody snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPip
  • 120 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 24 październik 2010 - 10:49

Targa bokiem, tylko czy Chinol wypuścił, na lewo, czy też towar jest nie do końca teges (2-gi gatunek) (to też jakaś lipa że drugi gatunek dopuszczają do obrotu), czy też zamówił przez kogoś w EU ?

Obstawiam to ostatnie. Normalka w innych branżach. Znajdujesz innego dostawcę w UE (tańszego niż polski) i sprzedajesz w Polsce taniej.
Klient nie ma polskiej gwarancji (od dystrybutora na terenie kraju), tylko musi załatwiać przez sprzedawcę.
Wystarczy pooglądać rzeczy z kategorii AGD np na allegro. Sam tak kilka razy kupowałem. Produkt nowy, z wyprzedaży w niemieckim markecie(naklejki), ok 60% ceny najtańszego sklepu w porównywarkach w .pl. Uprzedzając pytania, tak - dostałem paragon :)

I właściwie tylko tą gwarancją może walczyć dystrybutor w kraju. Chyba, że obniży ceny - z korzyścią dla klientów ;) Uroki życia i biznesu w UE.

#7 Motyl

Motyl

    Zaawansowany snołborder

  • Dystrybutor
  • 706 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 24 październik 2010 - 10:59

Obstawiam to ostatnie. Normalka w innych branżach. Znajdujesz innego dostawcę w UE (tańszego niż polski) i sprzedajesz w Polsce taniej.
Klient nie ma polskiej gwarancji (od dystrybutora na terenie kraju), tylko musi załatwiać przez sprzedawcę.
Wystarczy pooglądać rzeczy z kategorii AGD np na allegro. Sam tak kilka razy kupowałem. Produkt nowy, z wyprzedaży w niemieckim markecie(naklejki), ok 60% ceny najtańszego sklepu w porównywarkach w .pl. Uprzedzając pytania, tak - dostałem paragon :)

I właściwie tylko tą gwarancją może walczyć dystrybutor w kraju. Chyba, że obniży ceny - z korzyścią dla klientów ;) Uroki życia i biznesu w UE.


Gwarancję masz tak, czy tak bo o wymianie / zwrocie kasy decyduje i tak producent, no chyba że sprawa jest oczywista to od razu dystrybutor. Inna sprawa że wyłączny dystrybutor w teorii ma prawo do znaku towarowego na terenie danego kraju. Sprowadzają deski z US (jako dystrybutor) muszę udowodnić że mam prawo do tego znaku towarowego na terenie PL (wystarcza umowa).

#8 ProDish

ProDish

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2647 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 24 październik 2010 - 11:17

Obstawiam to ostatnie. Normalka w innych branżach. Znajdujesz innego dostawcę w UE (tańszego niż polski) i sprzedajesz w Polsce taniej.
Klient nie ma polskiej gwarancji (od dystrybutora na terenie kraju), tylko musi załatwiać przez sprzedawcę.
Wystarczy pooglądać rzeczy z kategorii AGD np na allegro. Sam tak kilka razy kupowałem. Produkt nowy, z wyprzedaży w niemieckim markecie(naklejki), ok 60% ceny najtańszego sklepu w porównywarkach w .pl. Uprzedzając pytania, tak - dostałem paragon :)

I właściwie tylko tą gwarancją może walczyć dystrybutor w kraju. Chyba, że obniży ceny - z korzyścią dla klientów ;) Uroki życia i biznesu w UE.


Normalka - nie zawsze.
o tym zawsze decyduje producent. Czasem ma to w d*pie bo i ma gdzieś kto sprzeda.
Ale są firmy które naprawdę zarządzają dystrybucją sprzedaży, dystrybutorami Globalnie.
Jak się ktoś wyłamie dostaje ostrzeżenie a w najgorszym razie nie dostanie towaru na następny rok.

Nie lubię firm które nie potrafią zarządzać dystrybucją bo ..... okazuje się że można kupić taniej a dystrybutor oficjalny musi straszyć że nie uzna reklamacji i ..... jak to wygląda długofalowo - jak gówno w lesie. Klient czuje się oszukany że oficjalny dystrybutor chciał go oszukać bo można kupić taniej. Klient czuję się zastraszany utratą gwarancji.
A wszystko przez to że ktoś w centrali puścił towar bokiem, przez inny kanał lub dystrybutor w innym kraju sprzedał poza swój rejon dystrybucji.

Jest to typowy błąd organizacji w których w centrali nie ma zarządzania dystrybucją.

Jak patrzę na Marki snowboardowe to najlepiej jest to zorganizowane w małych firmach - tam nie ma problemu.
Burek też chyba nieźle to robi bo ceny są takie same wszędzie a jak są promocje to w jednym czasie
"Jeżeli problem ma jakieś rozwiązanie, to nie ma się o co martwić, jeżeli rozwiązania nie ma, to martwić się nie ma sensu" - Dalajlama

#9 Motyl

Motyl

    Zaawansowany snołborder

  • Dystrybutor
  • 706 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 24 październik 2010 - 11:31

Z tym można kupic taniej to różnie bywa. Tu akurat chyba chodzi o to by wyprzedzić oficjalnego dystrybutora i to raz. Dwa ze dystrybutor pycha też w hurcie, na którym tak na prawdę niewiele zarabia (no chyba że goli duże ilości), a tu jest tylko detal, więc takie zejście z ceny jest małe w porównaniu do hurtu.
Burek nie zawsze sobie z tym radzi bo jakby nie spojrzeć troche tego wpływa na lewo.
Ja akurat nie narzekam bo kwestie dystrybucji są raczej dość jasne , a i fabryka własna więc pełen relaks.

#10 snowsport

snowsport

    Nowy na forum

  • Snołborderzy
  • Pip
  • 8 postów
  • Poziom zaawansowania:Instruktor Rekreacji MENiS

Napisano 24 październik 2010 - 11:55

Uwaga sprostowanie do tematu założonego przez Macieja „Morgana” Stanisza z firmy 3style z Krakowa:


Deski Voelkl w promocyjnych cenach sprzedawane przez firmę „Snow Sport” z Częstochowy są 1 gatunku, nowe bez żadnych wad produkcyjnych. Jest to nowy sprzęt prosto z fabryki. Każdy sprzęt zakupiony u nas w sklepie posiada 24 miesięczną gwarancję producenta. Do każdej deski wystawiamy kartę gwarancyjną podbitą u nas w sklepie. Reklamacje są uwzględniane u nas w sklepie od ręki. Wszystkie złamane deski z naszego sklepu będą od ręki wymieniane na nowe! Ceny desek Voelkl w naszym sklepie są tak konkurencyjne, ponieważ są zakupione prosto z fabryki w Niemczech z pominięciem polskiego dystrybutora, nie posiadamy narzuconej ceny detalicznej przez tego też dystrybutora, dlatego nasz towar jest tańszy niż w innych sklepach.

Temat o tym, że deski Voelkl od nas ze sklepu mogą być drugiego gatunku został założony przez wyżej wymienionego polskiego dystrybutora marki Voelkl, firmę 3style z Krakowa i ma na celu prowadzenie nieuczciwej akcji marketingowej wymierzonej w nasz sklep.

W razie pytań lub wątpliwości, co do towaru sprzedawanego przez firmę Snow Sport prosimy o kontakt telefoniczny lub odwiedzenie nas w sklepie w Częstochowie.

Pozdrawiam,
Jakub Makowski
„Snow Sport”
Rejenta 9
Częstochowa
Tel. 506 278 965
Tel. 506 099 559

#11 Jaceksp

Jaceksp

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1268 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 24 październik 2010 - 13:15

haha i to mi się podoba , walka o klienta :)
No i co na to Morgan bo widze że dyskusja sie rozwija , a na sno.pl temat szybciutko zamknieto :)

#12 Motyl

Motyl

    Zaawansowany snołborder

  • Dystrybutor
  • 706 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 24 październik 2010 - 14:30

no i jest jasność jedna, ale pozostaje druga, no bo de facto Voelkl nie jest robiony w EU tylko w Chinach, przynajmniej tak było w zeszłym roku. Chyba że tylko część produkcji jest z Chin, ale to by sie kupy nie trzymało.

#13 ProDish

ProDish

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2647 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 24 październik 2010 - 14:48

no i jest jasność jedna, ale pozostaje druga, no bo de facto Voelkl nie jest robiony w EU tylko w Chinach, przynajmniej tak było w zeszłym roku. Chyba że tylko część produkcji jest z Chin, ale to by sie kupy nie trzymało.


Ciekawe co potrafi się dziać na rynku
Teorii może być wiele

Jak Voelkl sprzedał bokiem to widać ma w d*pie dystrybutora.
Jak inny Dystrybutor, posiadający lepsze ceny sprzedał do PL to Voelkl nie potrafi zarządzać dystrybucją
Może fabryka puściła towar na lewo ? no to też Voelkl dał ciała
No a może to lewizna

jak by nie patrzeć klient widzi to słabo :twisted:
"Jeżeli problem ma jakieś rozwiązanie, to nie ma się o co martwić, jeżeli rozwiązania nie ma, to martwić się nie ma sensu" - Dalajlama

#14 Jancio Wodnik

Jancio Wodnik

    Pro snołborder

  • Administratorzy
  • 1367 postów
  • Gadu-Gadu: Gadu-Gadu
  • Poziom zaawansowania:Międzynarodowy instruktor SITS - IVSI

Napisano 25 październik 2010 - 00:14

Uwaga sprostowanie do tematu założonego przez Macieja „Morgana” Stanisza z firmy 3style z Krakowa:




Temat o tym, że deski Voelkl od nas ze sklepu mogą być drugiego gatunku został założony przez wyżej wymienionego polskiego dystrybutora marki Voelkl, firmę 3style z Krakowa i ma na celu prowadzenie nieuczciwej akcji marketingowej wymierzonej w nasz sklep.

W razie pytań lub wątpliwości, co do towaru sprzedawanego przez firmę Snow Sport prosimy o kontakt telefoniczny lub odwiedzenie nas w sklepie w Częstochowie.



przegladnalem posta MRGNa i nie zauwazylem ani slowa że chodzi o wasza firme :)

jaceksp napisał:
"haha i to mi się podoba , walka o klienta :)
No i co na to Morgan bo widze że dyskusja sie rozwija , a na sno.pl temat szybciutko zamknieto :)
"

a u nas niech sobie kwitnie :D
ide po popcorn i cole.....usiąde sobie z boczku o bede obserwował co dalej :D


pzdr

JW

.......... ......... ............. ...................

kropki !!! wracać mi tu !!! znowu sp***doliły .. Dołączona grafika


#15 emer

emer

    Starszy snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPip
  • 528 postów
  • Poziom zaawansowania:jakoś się ślizgam

Napisano 25 październik 2010 - 08:59

Witka,

Mrgn czy jestes w stanie odniesc sie do info gosci z Czestochowy?
Czy faktynie mozliwe jest aby Vlk sprzedal cos poza Dystrybutorem na PL?

Cala sprawa wyglada tak jakby ktos nie godzil sie na wasze ceny w PL i dogadal sie z premedytacja na boku z Vlk....
A moze jest tak ze Vkl bedzie chcial z was zrezygnowac jako dystr na PLi to jest pierwszy sygnal...... nie chce nikogo urazic bo wiem ze robicie dobra robote .... poprostu pytam.

To czy sprzet jakosciowo jest dobry to juz zmartwienie tego co sprzedaje aczkoliwek w przypadku dilowaniem lewiza moze bardzo popsuc renome marki w PL.

Moim zdaniem warto pokazac caly temat max jak sie da..... a narod niech wybierze.

Przypomina mi sie historia z Ripzone ..... jakis detalista przywiozl z Austrii troche spodni i sprzedawal na Gieldzie w Wawie za symboliczna kaske.....

PS. Ciekawe czy cena z 3style "minus" cena z Snow daje w prostym rachunku zarobek 3S...?:)

Pozdro
emeros
emer

#16 snowsport

snowsport

    Nowy na forum

  • Snołborderzy
  • Pip
  • 8 postów
  • Poziom zaawansowania:Instruktor Rekreacji MENiS

Napisano 25 październik 2010 - 09:41

Witamy wszystkich zainteresowanych tematem VLK 2011,

Za nim ze strony ekipy z Krakowa zostanie napisany kolejny temat o tym, że nasze deski to lewizna bez gwarancji pozwolę sobie napisać kilka dodatkowych zdań.
Wychodzi dużo nowych wątków co i jak z tymi deskami VLK jest nie tak, i skąd one są. Ale sytuacja ze strony "Snow Sport" nie jest aż tak skomplikowana :) po prostu posiadamy drugi partnerski sklep snowboardowy na terenie Niemiec, który przy okazji swoich dużych zamówień bierze deski z VLK także dla nas. Co do reklamacji to także ten sam niemiecki sklep wysyła reklamowane deski do VLK więc z reklamacją nie ma problemów jak to wcześniej pisał Morgan. A, że ceny zakupu są konkurencyjne to możemy sobie pozwolić na ustalenie trochę niższych cen detalicznych. W sezonie 2009/10 nasz sklep snowboardowy "Freeride Shop" w Częstochowie współpracował z firmą 3style z Krakowa i handlowaliśmy w naszym sklepie kolekcja VLK. Niestety firma 3Style na początku Stycznia 2010 nie zrealizowała naszego zamówienia i zostawiła nasz sklep "na lodzie" bez desek (przypomnę, że 90% kolekcji snowboardowej w naszym sklepie mieliśmy właśnie od 3Style), wtedy to zmuszeni byliśmy poszukać innego dostawcy desek snowboardowych.
Mam nadzieje, że teraz niejasny temat został wyklarowany dla zainteresowanych ;)

pozdrawiamy,

Ekipa Snow Sport,
Częstochowa

#17 mrgn

mrgn

    Pro snołborder

  • Dystrybutor
  • 1253 postów
  • Poziom zaawansowania:Międzynarodowy instruktor SITS - IVSI

Napisano 26 październik 2010 - 16:47

Witamy wszystkich zainteresowanych tematem VLK 2011,

Za nim ze strony ekipy z Krakowa zostanie napisany kolejny temat o tym, że nasze deski to lewizna bez gwarancji pozwolę sobie napisać kilka dodatkowych zdań.
Wychodzi dużo nowych wątków co i jak z tymi deskami VLK jest nie tak, i skąd one są. Ale sytuacja ze strony "Snow Sport" nie jest aż tak skomplikowana :) po prostu posiadamy drugi partnerski sklep snowboardowy na terenie Niemiec, który przy okazji swoich dużych zamówień bierze deski z VLK także dla nas. Co do reklamacji to także ten sam niemiecki sklep wysyła reklamowane deski do VLK więc z reklamacją nie ma problemów jak to wcześniej pisał Morgan. A, że ceny zakupu są konkurencyjne to możemy sobie pozwolić na ustalenie trochę niższych cen detalicznych. W sezonie 2009/10 nasz sklep snowboardowy "Freeride Shop" w Częstochowie współpracował z firmą 3style z Krakowa i handlowaliśmy w naszym sklepie kolekcja VLK. Niestety firma 3Style na początku Stycznia 2010 nie zrealizowała naszego zamówienia i zostawiła nasz sklep "na lodzie" bez desek (przypomnę, że 90% kolekcji snowboardowej w naszym sklepie mieliśmy właśnie od 3Style), wtedy to zmuszeni byliśmy poszukać innego dostawcy desek snowboardowych.
Mam nadzieje, że teraz niejasny temat został wyklarowany dla zainteresowanych ;)

pozdrawiamy,

Ekipa Snow Sport,
Częstochowa



Jednym słowem, moi byli koledzy, targają bokiem deski niewiadomego pochodzenia. Jak ktoś jest zainteresowany szczegółami zapraszam na priv. Skoro deski są niewiadomego pochodzenia to nie ma nie w Voelkl'u gwarancji. Polski paragon jest tu kluczowy wraz z podbitą gwarancją. Na deski w firmie Voelkl wymagany jest dowód zakupu w każdym kraju. Nie ma wyjątku. Jeśli, tak jak koledzy tu piszą, niemiecki sklep będzie reklamował je z polskim paragonem, reklamacja nie zostanie przyjęta.
Moje szefostwo ubolewa nad tą sytuacją i o ile oni szybko nie znajdą prawnego rozwiązania tej sytuacji, to słyszałem że mają wprowadzić na terenie Polski bardzo mocną i ciekawą ofertę. Jest wielce prawdopodobne, że za kilka dni, we wszystkich autoryzowanych sklepach, ceny desek będą baaardzo promocyjne, znacznie niższe niż te od handlarzy z Częstochowy. Reakcja centrali firmy będzie zdecydowana, więc będzie to nauczka dla drobnych cwaniaczków, którzy będą zmuszeni sprzedawać coś taniej niż kupili :)

Z mojej strony tyle. Zanim kupicie więc deskę od tych przemiłych chłopców z Częstochowy, zanim promocja oficjalnie wejdzie w życie, proszę się z nami kontaktować w sprawie cen, email: biuro@sklepsnowboardowy.pl

Morgan

Załączone pliki

  • Załączony plik  ja.jpg   253,76 KB   39 Ilość pobrań


#18 xaxa

xaxa

    Starszy snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPip
  • 498 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 26 październik 2010 - 17:27

Jak ktoś jest zainteresowany szczegółami zapraszam na priv. Skoro deski są niewiadomego pochodzenia to nie ma nie w Voelkl'u gwarancji. Polski paragon jest tu kluczowy wraz z podbitą gwarancją. Na deski w firmie Voelkl wymagany jest dowód zakupu w każdym kraju. Nie ma wyjątku

Deski Voelkl w promocyjnych cenach sprzedawane przez firmę „Snow Sport” z Częstochowy są 1 gatunku, nowe bez żadnych wad produkcyjnych. Jest to nowy sprzęt prosto z fabryki. Każdy sprzęt zakupiony u nas w sklepie posiada 24 miesięczną gwarancję producenta. Do każdej deski wystawiamy kartę gwarancyjną podbitą u nas w sklepie. Reklamacje są uwzględniane u nas w sklepie od ręki. Wszystkie złamane deski z naszego sklepu będą od ręki wymieniane na nowe! Ceny desek Voelkl w naszym sklepie są tak konkurencyjne, ponieważ są zakupione prosto z fabryki w Niemczech z pominięciem polskiego dystrybutora, nie posiadamy narzuconej ceny detalicznej przez tego też dystrybutora, dlatego nasz towar jest tańszy niż w innych sklepach.

Wychodzi dużo nowych wątków co i jak z tymi deskami VLK jest nie tak, i skąd one są. Ale sytuacja ze strony "Snow Sport" nie jest aż tak skomplikowana :) po prostu posiadamy drugi partnerski sklep snowboardowy na terenie Niemiec, który przy okazji swoich dużych zamówień bierze deski z VLK także dla nas. Co do reklamacji to także ten sam niemiecki sklep wysyła reklamowane deski do VLK więc z reklamacją nie ma problemów jak to wcześniej pisał Morgan.

Kto kłamie w takim razie?
Dołączona grafika

#19 mrgn

mrgn

    Pro snołborder

  • Dystrybutor
  • 1253 postów
  • Poziom zaawansowania:Międzynarodowy instruktor SITS - IVSI

Napisano 26 październik 2010 - 17:40

Kto kłamie w takim razie?


Nie ma żadnego sklepu partnerskiego, nie ma żadnych zakupów w "fabryce". Chyba widać że koledzy co innego co chwilę zeznają :)

Ja w zasadzie jestem zachwycony obrotem sprawy, inne sklepy także. W Częstochowie deski Voelkl w super cenach będą w sklepie nartyrowery.pl :)

#20 ProDish

ProDish

    Pro snołborder

  • Snołborderzy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2647 postów
  • Poziom zaawansowania:kompletnie zielony

Napisano 26 październik 2010 - 17:43

Kto kłamie w takim razie?


przecież wynika to z treści że nikt nie kłamie. :mrgreen:
Po prostu sklep z Niemiec pcha deski to Częstochowy. Czy łamie umowę z centralą czy nie nie nam to rozsądzać.

Dystrybutor się wkurzył i interweniuje w centrali

Ciekawe jest że załatwią sprawę z korzyścią dla KLIENTA końcowego bo ceny spadną :lolbounce: :lolbounce: :lolbounce:

ktoś mniej zarobi - producent lub dystrybutor

a nowy sezon pewnie kwestię wyprostuje :ashamed:
"Jeżeli problem ma jakieś rozwiązanie, to nie ma się o co martwić, jeżeli rozwiązania nie ma, to martwić się nie ma sensu" - Dalajlama