

Wiązania
#41
Napisano 05 March 2012 - 18:22

#42
Napisano 05 March 2012 - 18:35

Wiek nie jest ważny, chociaż jestem 100% pewien że nie masz 80 lat

Użytkownik retro edytował ten post 05 March 2012 - 18:38
#43
Napisano 05 March 2012 - 18:35
no nie wiem, ja nie będę się uczyła jeździć na stoku - czemu, bo wstyd (stara baba, a glebę za glebą będzie zaliczać), będę się uczyła na takim ok 300m zjeździe w lesie, więc jak pojadę nie w tą stronę co trzeba (wpadnę np w jakieś krzaki, tudzież sosnę
), to może się chyba i deska zniszczyć - nie wiem nie sprawdzałam tego jeszcze
Aha, czyli będziesz się uczyła albo w puchu leżącym na gołej trawie czy innym kartoflisku, albo na zamarzniętej gąbce po roztopach. Czuje, że jesteś niereformowalnym przypadkiem i żadna gadka tutaj nie ma większego sensu.
#45
Napisano 05 March 2012 - 20:07
Wiek nie jest ważny, chociaż jestem 100% pewien że nie masz 80 lat
do 80 jeszcze faktycznie nie dobijam

Dla Ciebie szacun, ale dla większości nastolatków powód do drwin i kpin.....Jeśli tylko chcesz się uczyć czegoś nowego to szacun a nie wstyd
Raczej na bardzo szerokiej ścieżce leśnej, mam jedną taką upatrzoną nachylenie nie jest duże, więc powinno być bezpiecznie. Sam puch chyba powinien mnie w jakiś sposób wyhamowywać - więc to chyba dodatkowy atut, że nie rozwinę przypadkowo dużej prędkości. Sama nie wiem jak to się będzie zachowywać - liczę na to, że na początkowych śniegach da się śmigać, później jak już co 3cm nie będę zaliczać upadku, to pomyślę o stoku.Aha, czyli będziesz się uczyła albo w puchu leżącym na gołej trawie czy innym kartoflisku, albo na zamarzniętej gąbce po roztopach
Jeśli to pytanie do mnie to nie ukrywam, że do teraz nie wiem co dokładnie mam - raz piszecie, że to twarda zjazdówka, raz, że slalomówka, a w ogóle to była kupowana jako deska all mountain - także nie wiem.Na zjazdówce, czy też slalomówce?
#46
Napisano 05 March 2012 - 20:44
Odradzam Ci samodzielną naukę jazdy na jakiejś tam ścieżce w lesie. Idź na stok dla początkujących i weź sobie instruktora tak na 2-3h.
Sama to się nauczysz, ale złej techniki. Wyrobisz sobie nieprawidłową postawę, nawyki i tylko będziesz miała pod górkę. Owszem, z czasem sama pewnie do czegoś tam dojdziesz, ale zamiast mieć FUN będzie niepotrzebny pot, ból, łzy i frustracja, że "nastolatki śmigają i się ze mnie śmieją, a ja stara baba nic nie potrafię".
Sam mam młodszych kumpli, sprawniejszych fizycznie, ale też głupio upartych, że oni sami się wszystkiego nauczą... No i co mają z tego? Jeżdżą już 3-4 sezon i postępy owszem są, ale sami mi przyznają, że ja od nich śmigam lepiej już po 2 seonach. A jest to głównie zasługą tego, że schowałem dumę do kieszeni, siedziałem cały ubiegły rok na oślej łączce i szlifowałem podstawy, mając 3 razy do instruktora na 1-2h. I na prawdę, nie kosztowało mnie to fortuny.
Sama ucząc się, będziesz czuła że coś robisz nieprawidłowo, ale nie będziesz wiedziała co. Instruktor jest w stanie szybko Ci wskazać błędy jakie popełniasz i powiedzieć co i jak należy poprawić/zrobić żeby było ok.
Oczywiście decyzję podejmiesz sama, ale jeśli na wstępie zdecydowałaś się uczyć na desce która nie będzie łatwa do opanowania, to nie utrudniaj jeszcze sobie zadania. No chyba że lubisz mieć zawsze pod górę...
#47
Napisano 05 March 2012 - 21:34
Sama ucząc się, będziesz czuła że coś robisz nieprawidłowo, ale nie będziesz wiedziała co.
Jeżdżąc 3sezony bez instruktora byłem przekonany że świetnie jeżdżę i pięknie wchodze na krawędź. Rzeczywistość niestety była inna.
W taki sposób właśnie możesz być przekonana o swoich umiejętnościach których tak naprawde może nei mieć.
Tak jak chłopaki radzą, zamiast sie męczyć gdzieś w lesie idź po instruktora i na oślą łączkę
PROGRES SIE SAM NIE ZROBI!
#48
Napisano 05 March 2012 - 21:49
Oba które pojawiają się w temacie czyli na zdjęciach (niebieskie i czerwone). RX720 to oczywiście miękkie wiązania, ale o nich nie było mowy poza tym, że kupiłaś miękkie.chcesz powiedzieć, że drugie wiązania które kupiłam też są twarde
(SP RX720) normalny miękki but do nich wchodzi - już się przymierzałam na sucho.
Ludzie dobrze Ci podpowiadają, ale nie bardzo chcesz ich słuchać. Szkoda chyba ich czasu.
Pytasz czy Twoja deska to zjazdówka czy slalomka.
Deski zjazdowe to generalnie deski do szybszej jazdy. W ich skład można wliczyć deski slalomowe (krótkie o małym promieniu) i gigantki (długie o dużym promieniu).
Twoja deska może być jednocześnie określana zarówno jako zjazdówka jak i slalomka. Są to deski do jazdy na krawędziach. Deska ta nie jest deską uniwersalną czyli AM. Ogólnie deska raczej dla zaawansowanych i słabo wybaczająca błędy.
Snołborderzy snołborderom
aDECHAde.com Team
#53
Napisano 06 March 2012 - 10:10
a u mnie nie ma, tzn jakieś resztki pozostały ale raczej do jazdy w stylu snowtrawaboardże na nich w połowie marca ciągle śniegu jest w cholerę


Użytkownik izaw edytował ten post 06 March 2012 - 10:12
#55
Napisano 06 March 2012 - 10:19
dokładnie... może zdradzisz chociaż region, bo czytając ten wątek mam nieodparte wrażenie, że potrzebujesz pomocy doraźnej w kwestii jazdy na snb i to szybko... a twoja lokalizacja mogła by pomóc w zorganizowaniu spotkania z naszym przedstawicielem na ubitym stoku, a niekoniecznie na dzikiej polanie z kępkami trawyMoże nam zdradzisz gdzie mieszkasz?

no chyba że ten cały temat jest jednak prowokacją... bo naprawdę nie chcę mi się wierzyć, że z premedytacją brniesz w snowboarding z użyciem sprzętu ciężkiego
#56
Napisano 06 March 2012 - 10:33

no chyba że ten cały temat jest jednak prowokacją... bo naprawdę nie chcę mi się wierzyć, że z premedytacją brniesz w snowboarding z użyciem sprzętu ciężkiego
nie mam pojęcia, czemu Wy tak uważacie. Wiązania kupiłam już miękkie, deska na razie zostanie, bo nie mam na wydawanie na kolejną.


Użytkownik izaw edytował ten post 06 March 2012 - 10:34
#57
Napisano 06 March 2012 - 10:46

Użytkownik mike edytował ten post 06 March 2012 - 10:48
#58
Napisano 06 March 2012 - 10:53

Użytkownik izaw edytował ten post 06 March 2012 - 10:54
#59
Napisano 06 March 2012 - 10:57

Dodaj odpowiedź
