plus jest taki, że Suzu udało się jako jedynej nie przegapić ani jednej minuty zlotu....hahaha
Dobrze że nie zaczęła rzucać czarów ognia, bo znowu musiałbyś zapuszczać włochy od nowa

Żeby nie spać 2 dni tylko po to by nie stracić ani minuty zabawy... tak samo miałem z td2 :]
Dokładnie, dziewczyna naprawdę z jajami. Jak zwykle uciekło mi imię.... Natalia? 
boś odstawiał konwenanswe !
Z Suzu nie miałeś takich hamulców

Jak to czytam to się wkurwiam, że nie mogłem przyjechać 
Krótko rzecz biorąc zdupiłeś numer na całej linii.
O ile dobrze pamiętam czekała na Ciebie niespodzianka
Nawet jancio wpadł na kilka godzin z rzeszowa.
No dobra..... Podsumowanie:
Jak dojechalem to zamiast wysiasc z osołka to wyparlem 
Noga skrecona w kostce, bark wybity, biodro rozpiezone w kolorkach rożnych 
Ty to masz zdrowie chopie.
Ale tytuł mistrza w jeździe na FB na krechę idzie do Ciebie.
Doprawdy patrzyłem i nie wierzyłem własnym oczom, bo to przeczyło wszelkim prawom fizycznym, zwłaszcza siłom odśrodkowym na lekkim zakręcie.
W FB na krechę nie masz sobie równych
ps. pozer! dotychczasowe foty to tylko półprawda 
edit: nie wiem czy złowiłem ten zjazd na kamerze, przeglądnij i zobacz czy mijałeś kamerzystę
Użytkownik Joszu edytował ten post 12 September 2011 - 07:50