Chyba trochę się z Wami nie zgodzę, że teraz to już jest pikuś, byłam na tej hopie tydzien później i zrezygnowałam:P A może po prostu za krótko odczekałam:P
I to był właśnie błąd! Było od razu próbować kolejne skoki a tak upadek utrwalił się w psychice

no no noo... zrobiliście sobie poważny prywatny snowpark
też chcieliśmy z chłopakiem boxa budować, ale powstrzymał nas niestety kompletny brak śniegu podczas tej "zimy"
... kuźwa wiosna pełną parą........
Było robić, to jest inwestycja na przyszłość, nam się udało koło 2 tygodni poszaleć dopóki z najazdu nie stopił się śnieg a dookoła box'u nadal śnieg leży bo go sporo nawieźliśmy
