Jeździłem na nich drugi dzionek i wiązania sa miszcz! Miszcz wygodne.
Plusy:
1. Mega wygoda ;]
2. regulacja prawie wszystkiego bez srobokreta
3. maskownice na wiazaniu zasłaniające motylki od przykrecenia highbacka oraz górnego strapa
4. wszystko chodzi lekko, bez wysiłku
5. regulacja wszystkiego ( strapy, pedały gazu, rotacja highbacka to juz standard w tej klasie )
6. na highbacki wchodzą plecaczki bakody


7. raz zapniesz i jedziesz. W moich wiazaniach musze sie po kilkuset metrach zatrzymać i dopiąć troszku bo sie but układa.
do wiązan mam kilka ale.
1. ciezko trafic paskiem zabkowanym w pompke w górnych strapach. Sa troche za krótkie.
2. Pedału gazu mogły by być wyprofilowane.
3. dzis na stoku nie udalo mi sie bez całkowitego odkrecenia wiazania zmienic kąta wiazania ( wysoki profil ząbków dysku ) poniekąd na plus poniekąd na minus
4. ciezko otworzyc zaslepke do srobek od highbacka i strapa bez czegosc twardego ciezko wcisnac - mi palcem nie idzie, jedynie sróbakiem. Ale robi sie to na tyle zadko ze nei jest to problemem
5. przy tłoczeniu przesunęła sie forma prawdopodobnie i strzałka na dysku nie wskazuje dokładnie kąta tylko mniej więcej w połowie pomiedzy mniejszym a wiekszym katem i ceizko stwierdzic czy to jest 12 czy 15.
6. dość łatwo i sama z siebie sciera sra sie powłoka na highbacku w okolicach śróbek i ogólnie na całej plycie wiazania, dosc miekkie tworzywo na wierzchu ale to juz jest standard w płytach z tworzywa chyba.
7. ciut szeroka płyta wiązania ( w L, driver X 44 przed zapięciem ma troche za szeroko - w trakcie jazdy nieodczuwalne )
ale te wszystkei ale nie przyslaniaja nawet w małej cześci genialnosci wiązania
