

Piersiówka
#1
Napisano 26 December 2009 - 20:34

#2
Napisano 27 December 2009 - 00:57
#3
Napisano 27 December 2009 - 02:53

#4
Napisano 27 December 2009 - 13:59
#5
Napisano 27 December 2009 - 14:13
#6
Napisano 27 December 2009 - 14:20
Ja osobiście zamiast piersióweczki preferuję herbatkę z prundem w proporcji 100 ml wódki na 500 ml herbaty.
P&L
#7
Napisano 27 December 2009 - 14:31
#8
Napisano 27 December 2009 - 16:35
#9
Napisano 27 December 2009 - 20:35

#10
Napisano 27 December 2009 - 20:37
#11
Napisano 27 December 2009 - 20:46

#12
Napisano 27 December 2009 - 20:57
Niby tam grzaniec nic a jednak , czasem może mieć ogromne znaczenie

#13
Napisano 27 December 2009 - 20:59


#14
Napisano 27 December 2009 - 21:17

a co kto w niej nosi to już osobista sprawa.. ja lubie szkockie 40%

#15
Napisano 29 December 2009 - 22:44
Slynne haslo jadac na wyciagu "deska sama prowadzi do baru" zawsze bylo aktualne.
Nie chce sie tu rozisywac ale raz z kumplem zesmy sie najebali ze ledwo bylem w stanie zapiac deche.....zjechalem ...(bylo pusto o 22ej)....... nawet skrecajac.....nie wyjebalem sie ......ale jak to zrobilem to nie pamietam...... od tamtej pory unikam wody na sniegu. Dodatkowo odkad jestem driverem to nawet nie mysle o wodzie.......pozostaja wieczory i to tez w umiarze.
Generalnie wszystko jest dla ludzi ale gdyby ktos zrobil by mi lub bliskim krzywde bedac na stoku po alko to nie ma przebacz.
Zero tolerancji.
Warto pamietac o innych bo jak sobie zrobi sie krzywde to 1/2 biedy...
Sorry za szczerosc ale juz nie jedno widzialem ..... pewnie jak kazdy...
Love&peace
#16
Napisano 30 December 2009 - 14:59

#17
Napisano 30 December 2009 - 20:21

Staram sie konczyć ok 23 z alko


#18
Napisano 30 December 2009 - 21:26
#19
Napisano 30 December 2009 - 23:06

#20
Napisano 01 January 2010 - 13:12
