
Rozpoczęcie Skrętu Ciętego - Technika "związkowa"
#1
Napisano 22 January 2013 - 12:41
temat myślę jest ciekawy, myślę że wiele osób będzie zainteresowanych, bo jest to wydaje mi się spory problem, i jestem ciekawy waszej opinii na ten temat a myślę że miejsce na dyskusję jest odpowiednie
Problem wygląda następująco:
jest sobie człowiek jeżdzący całkiem nieźle na dese miękkiej (freestyle) w ustawieniach na kaczkę. I chce tak jeździć, nie tak jak my. nieważne dlaczego. Na płaskim stoku jest spoko, ładne wykręcone skręty czysta krawędź, w jednej dość stabilnej pozycji, bez "złamania/scyzoryka". w skrócie: bardzo fajnie mu to idzie.
No ale przychodzi stromszy fragment stoku i okazuje się że deska na początku skrętu lekko ucieka, jedzie ześlizgiem a dopiero od powiedzmy 1/4,1/3 łapie krawędź i wtedy jest już OK. Dodam że w dobrych warunkach, nie jest za twardo.
Widać ewidentnie że na początku skrętu zanim dska zostanie przechylona wystarczajaco, idzie bokiem, dopiero w momencie dużego wychylenia zawodnika do wewnątrz skrętu (efektem tego jest duże nachylenie deski do stoku) łapie krawędź.Deska oczywiście jest dobrze nsmarowana i ostra, więc na 95% nie jest to wina sprzętu ani ustawień. (załóżmy że kwantyl 5% to będy pomiarowe:) )
Ewidentne jest tutaj zbyt małe nachylenie deski do stoku w początkowej fazie skrętu. Cofnięcie ciężaru ciała lekko na tył nie pomaga. Pomijajac fakt że nie obciąża przodu deski tylko ciężar jest rozłożny stabilnie 50/50.
W przypadku frontside jest lepiej bo mocne zejście w dół pooduje większe ugięcie kolan które idą do stoku i przechylają bardzej deskę, ale i tak na początku skrętu, deska nie trzyma. Na back gorzej, nawet maksymalne pochylenie łyżek wiązania niewiele pomogło...
Opcja WN troszkę pomogła, ale nie rozwiązała problemu, bo zaczynajac skręt na bardzo ugiętych nogach łatwiej szybko dojść do wychylenia deski w którym krawędź porządnie łapie. W przypadku NW i jazdy w jednej pozycji poroblem wraca w 100%...
Jak maksymalnie przechylić deskę nie łamiąc pozycji żeby trzymała od początku skrętu w takim przypadku?
Gdyby to była miękka deska z kątami w jedną stronę albo twarda to problemu nie ma bo wystarczy weść mocno kolanem i złamać pozycję, ale skoro to według techniki o której mówimy jest błedem to co zrobić? Nie da się od razu mocno wychylić do wewnątrz skrętu, zanim to nastąpi mija powiedzmy sekunda przez którą deska jedzie ześlizgiem...
Macie jakieś pomysły?
pozdr
Shaman
teoria: http://www.snowboardacademy.pl i praktyka: http://www.shaman-snowboard.pl
#2
Napisano 20 February 2013 - 14:37

Pzdr
Użytkownik wuesel edytował ten post 20 February 2013 - 14:38
#3
Napisano 25 February 2013 - 22:49

jeśli prawdziwy to pierwsza myśl, w momencie prze krawędziowania deska nie jest obracana tylko w osi poziomej (z krawędzi na krawędź) ale również w osi pionowej w kierunku skrętu. Przez co oś deski nie pokrywa się z wektorem prędkości i wyprzedza go o jakiś kąt. Po chwili uślizgu linie się pokrywają, zaczyna się krawędź. Jednak to pewnie byś wyczaił? czyli coś innego :>
Jak to ma być po prostu czysta krawędź, to zbyt agresywne rozpoczęcie skrętu. Mięczak nie utrzyma tak jak twardziel, tak jak polonezem nie przejedziesz hammerheada (zakręt na torze Top Gear) z prędkością jaką przejedzie ten zakręt bmw m5.
teraz jak hipotetyczna sytuacja, a krawędź zmieniana poprawnie oraz Twoja hipoteza dobra:
Ewidentne jest tutaj zbyt małe nachylenie deski do stoku w początkowej fazie skrętu.
i to jest pytanie
Jak maksymalnie przechylić deskę nie łamiąc pozycji żeby trzymała od początku skrętu w takim przypadku?
to domyślam się, że chodzi o dość agresywną jazdę. Wtedy aby bardziej postawić dechę na krawędzi musisz bardziej wychylić się do środka skrętu. Nie samymi nogami, ale również barkiem i głową, bez łamania pozycji. Pomagając sobie podciąganiem palców u nóg do góry, trochę to daje.
a tak naprawdę to cały mój post można równie dobrze usunąć, bo bez zobaczenia na własne oczy to równie dobrze wróżbita maciej może odpowiedzieć za mnie

#4
Napisano 07 March 2013 - 11:18
#5
Napisano 07 March 2013 - 11:36
"kopnięcie" piętami - szczególnie przednią pomaga
nie ma wafla... z tego muszą byc ofiary w ludziach

- Joszu lubi to
#6
Napisano 07 March 2013 - 14:33
agresywna jazda po płaskim czy normalna na stromym to chyba bez znaczenia. chodzi o to jak maksymalnie przechylić deskę zanim po związkowemu przechyli się wystarczająco razem z całą pozycją, co trwa jakiś tam czas przez który jedzie ześlizgiem. Jaki ruch wykonać na samym początku skrętu żeby trzymała cały skręt.
nie rozumiem określenia "kopnięcie piętami"

pozdr
teoria: http://www.snowboardacademy.pl i praktyka: http://www.shaman-snowboard.pl
#7
Napisano 10 March 2013 - 23:33


#8
Napisano 11 March 2013 - 10:13
Pzdr
#9
Napisano 12 March 2013 - 16:12
Pewnie że dynamiczne rozpoczęcie skrętu, niby NW, bardzo pomaga i nie ma ześlizgu, ale wtedy dzieje się to co wuesel napisał czyli "złamanie" się w biodrach, co jest ciekawe, na ile to jest poprawne a na ile błędne wedle wytycznych np na egzaminie na którąś tam klasę...?
i jak w takim razie zapobiec temu ześlizgowy w początkowej fazie skrętu np ciętego NW na średnim i stromym stoku?
debatowaliśmy na ten temat ostatnio i pomysłów dalej brak...
pozdr
teoria: http://www.snowboardacademy.pl i praktyka: http://www.shaman-snowboard.pl
#10
Napisano 13 March 2013 - 15:26


wiesz co jest taki delikatny problem z kaczką jest taki że źle dociąża deskę i ona zaczyna "myszkować", ja na swojej na backu delikatnie bardziej dociążam tylną nogę a przednia prowadzę skręt i oprócz kontr rotacji barkami dodaje lekkie skręcenie w biodrach do śniegu. O ten moment skrętu Ci chodzi?
Jechałem na FS skończyłem skręt i dopiero zacząłem na BS i za chwile będę jechać w doł
Załączone pliki
Użytkownik Mareksbx edytował ten post 13 March 2013 - 15:27
#11
Napisano 13 March 2013 - 15:34

Pzdr
ps. nie wiem czy Shaman posiada wideo z rozwiązaniem problemu, bo rider miał słaby dzień i peszyło go oko kamery. Jeśli jednak posiada to niech wrzuci dla zobrazowania problemu czy tam rozwiązania problemu

Użytkownik wuesel edytował ten post 13 March 2013 - 15:35
#12
Napisano 13 March 2013 - 15:49
Materiał z jazdy sportowej jeden skręt 3 różne pozycje

Bardzo proszę o wypowiedź sitsu bo w sumie ten mankament mnie również interesuje, bo w samej książce P. Kunysza też jest scyzoryk na zdjęciu

dodam że mój trener krytykował, tylko jeden z przedstawionych zdjęć ale potem powiem dlaczego i które:)
Załączone pliki
Użytkownik Mareksbx edytował ten post 13 March 2013 - 15:54
#13
Napisano 13 March 2013 - 15:53
#14
Napisano 13 March 2013 - 16:00
#15
Napisano 13 March 2013 - 17:22
Ja powiem tak, że jeśli chodzi o sport to jest dobrze. scyzoryk jest metodą jazdy na tyczkach. Chciałbym wiedzieć czy ktoś z sitsu zaliczy mój BS na 7,5 pkt. I spojrzał fachowym okiem które zdjęcie są do przyjęcia, a które nie
scyzor jest w momencie gdy pochylasz tułów do przodu przy prostych nogach lub po prostu za słabo ugiętych na bs. sam czasami mocniej się pochylam do przodu śmigając po za trasą....
na pierwszym zdjęciu nie mam scyzora, na drugim już zdjęciu robię lekki scyzor.


moje pochylanie i stopień pochylenia się nad frontem jest uwarunkowane jak bardzo ciężki plecak na plecach mam


p.s. scyzor po prostu wynika z tego, że riderowi wydaje się, że ugina nogi na bs a faktycznie pochyla tylko tułów, czasami się zdarza, że nie przetłumaczysz tego takiej osobie, więc go nagrywasz i w tedy mu na materiale wideo to pokazujesz .

#16
Napisano 13 March 2013 - 18:02
Moim zdaniem z 3 zdjęc marka żadne nie jest wzorcowe i gdyby trzymać się reguł sitsu to przejść nie powinno. 1 imo jest najgorsze, w 2 i 3 tułów w pionie, ułożenie rąk i wg mnie lekkie otwarcie.
@wuesel - da się jak najbardziej zrobić ładną wykładkę na bs - tylko powstaje pytanie która technika jest bardziej efektywna i lepsza np na nierównościach.
#17
Napisano 13 March 2013 - 18:26
rysunek dotyczy akurat skrętu dostokowego wykonywanego na stoku bez plecaka
Załączone pliki
Użytkownik shaman-snowboard edytował ten post 13 March 2013 - 18:28
teoria: http://www.snowboardacademy.pl i praktyka: http://www.shaman-snowboard.pl
#18
Napisano 13 March 2013 - 19:56
na filmiku też nie widać.
#19
Napisano 07 April 2013 - 22:30
Snołborderzy snołborderom
aDECHAde.com Team
Czytając moje posty bierzcie pod uwagę że wypowiadam się jako osoba mająca swoje zdanie a nie tylko jako administrator...
#20
Napisano 08 April 2013 - 10:11

co powiecie na ćwiczenie 0:58 ? moim zdaniem bardzo dobre, stosuję, ale czy zgadza się z metodyką SITSową?
pozdr
teoria: http://www.snowboardacademy.pl i praktyka: http://www.shaman-snowboard.pl