carv czy pedaliada?
#1
Napisano 28 January 2010 - 00:36
ale przed lykendem naostrzylem krawedzie w mojej starej desce i pobawilem sie w "karw", co prawda wiazania na kaczke, decha juz dogorywa, ale sie staralem...
teraz tak: myslalem, ze jest mega predkosc, wiatr w uszach i mega wykladka na obie strony, a co tu widze, to taka pedaliada i na tylnej krawedzi duzo slabiej niz na przedniej,
fachowcy krawedziowcy i karwujacy, co powiecie?? co poradzicie? tak sie jezdzi? daje rade, czy duzo pracy przedemna?
(kiedys pisane bylo o wykladce, szorowaniem cialem po sniegu....nie moge sobie tego wyobrazic bez wyciaga rak do sniegu i wywrotce....)
#2
Napisano 28 January 2010 - 10:55

generalnie jak dla mnie to bardzo ładny cięty

ps. fachowiec ze mnie żaden ;P
#3
Napisano 28 January 2010 - 11:26

#4
Napisano 28 January 2010 - 13:27
jak wyżejgeneralnie jak dla mnie to bardzo ładny cięty Uśmiech

spoko manewry, po co jakaś wykładka

#5
Napisano 28 January 2010 - 18:36

Też bym tak chciał

BTW co to za kraina ?

#6
Napisano 28 January 2010 - 18:44


Bajka



#7
Napisano 28 January 2010 - 20:27
dzieki, dzieki, ale mi slodzicie panowie! tylko kurde z miesiac temu widzialem dwuch gosci co zapierdzielali tak na krawedzi, ze mi galy wyszly (miekkie dechy i kaczka, nie twardziele) i jak porownoje moja jazde do nich to seryjnie troche pedaliada....
kraina ta to granica Karyntii i Styrii - region Turracherhöhe, maly, ale bardzo mily. (http://www.turracherhoehe.at/en)
#8
Napisano 28 January 2010 - 20:31

Jak dla mnie ok
#9
Napisano 28 January 2010 - 22:19
ale marcinie, czy to prawda iż nigdy nie jezdziles z intruktorem? moje zrodla donosza z tego co pamietam ze nie bardzo;p
#10
Napisano 28 January 2010 - 23:28
ale marcinie, czy to prawda iż nigdy nie jezdziles z intruktorem? moje zrodla donosza z tego co pamietam ze nie bardzo;p
nie wiem ktore to zrodla i co one mowia, ale ja na snowboardzie nie uczylem sie nigdy jezdzic z instruktorem.
bylem "instruktorem" na nartach, czyli automatycznie musialem zrobic kurs pzn, ale to chyba nie snowboard ?


Nie wiem jak oni jezdza, ale z opowiesci mniemam, ze snowboard to ich zawod a nie tylko hobby, dlatego wlasnie na opinie, krytyczne ale konstruktrywne dwa slowa od wlasnie kogos takiego liczeTu to by się musiał Siwy albo Motyl wypowiedzieć

p.s.
aha, przypomnialo mi sie: ze dwa razy chcialem sie zalapac na wypad z signx, ale z roznych powodow... nie doszlo to do skutku, czyli twardo twierdze: nie, nie jezdzilem z instruktorem (tak w woli scislosci, Shrek

#11
Napisano 29 January 2010 - 01:27

heheheh
pzdr
JW
#12
Napisano 29 January 2010 - 02:40


#13
Napisano 01 February 2010 - 21:27
To tak mocno czepiając się, ale ogólnie może się podobać, zwłaszcza wychylenie na FS

#14
Napisano 01 February 2010 - 23:07
"lipil" oznacza patrzyl?
co do BS, masz na mysli zeby glowe odchylic do tylu, nad krawedz BS? a nie isc nia nad FS krawedz?
co rozumiesz przez -> "BS za malo podkrecony"? ze za dlugi promien skretu?... przez niedociazenie? jak dociazyc bardziej?
troche pekam jak mam bardziej sie pochylic do tylu, bo mam wrazenie, ze zaraz wiazaniem zachacze o snieg i bum...
poproboje z tym kolanem do przodu.
kurde to brzmi jak kubel zimnej wody, haha!ogólnie może się podobać
ale super, w koncu jakiec konkrety, DZIEKI!
p.s.
Janco, co jest? miales mi cos napisac...?no albo Shrek, co 'slyszales'?
#15
Napisano 02 February 2010 - 08:52
#16
Napisano 02 February 2010 - 12:46
odchylając sie do tyłu ( właściwie to chodzi mi o wyprostowanie sylwetki) dociążasz lepiej krawędź BS ( w Twoim przypadku sporo tego "ciężaru znajduje się przed krawędzią FS)
podkręcić, inaczej zacieśnić bo na FS wycinasz fajnego rogala a na BS jest to raczej fragment elipsy ( na tyle na ile mogłem to dostrzec)
Nie traktuj tego jako kubeł zimnej wody bo widać objeżdżenie, widać kontrolę nad krawędzią etc...

#17
Napisano 02 February 2010 - 13:31
podkręcić, inaczej zacieśnić bo na FS wycinasz fajnego rogala a na BS jest to raczej fragment elipsy ( na tyle na ile mogłem to dostrzec)
Ciekawą kwestie tu poruszyłeś. Też mam z tym problem. Domyślam się, że aby zacieśnić skręt należy zwiększyć wychylenie. A czy można inaczej podkręcać skręt na bs? Wiem, że przednie kolano powinno dociskać do stoku, ale u mnie nie wiele to daje, bo pewnie źle to robię. Na fs fajnie mnie dokręca jak przenoszę ciężar na tył, czy na bs też da to podobny efekt i czy jest sens tak robić w trakcie nauki?
#18
Napisano 02 February 2010 - 21:26
#19
Napisano 03 February 2010 - 08:40
Moze zamelduje sie za miesiac, dwa z nowym filmikiem i ciekawe czy uda mi sie cos poprawic, haha
Mike24, zeby wszystko trzymalo sie kupy to podam ci w miare pelne moje 'parametry'


190cm/92kg tluszczu i fald na brzuchu, coraz mniej miesni, do tego katy +18/-15, stance teraz cos kolo 59cm, na filmiku bylo kolo 56-57, ale poszerzylem, bo optycznie na filmiku jak dla mnie ciutko wasko (chyba, ze to bardziej przez kolana uciekajace do srodka), i musze stwierdzic, ze minimalne poszerzenie odczuwam pozytywnie. decha zwykla AllMountain Hammer Broadline 165cm, szeroka decha 26.7 w talii (niestety nie ma juz tych desek na rynku).
Wiek... haha, powoli dziadek snowboardowy

#20
Napisano 03 February 2010 - 08:47

Wiek... haha, powoli dziadek snowboardowy
witaj w klubie
