
Jaki Bagażnik Na Dach?
#1
Napisano 28 October 2012 - 09:11
#2
Napisano 28 October 2012 - 19:01
Do tego jeszcze religii aluminiowe i będzie mega wypas. Aluminiowe od Thule są trochę cichsze niż standardowe stalowe.
#3
Napisano 29 October 2012 - 06:34
Tańsze firmy już to skopiowały i jeżeli nie zależy ci na firmowym boksie możesz śmiało pooglądać konkurencję. Pewnie będziesz kilka razy w roku z tego korzystał tylko.
Zabezpieczenie w praktycznie żadnym boksie nie jest dobre. Thule ma 3 punktowe zamki, ale obstawiam że niedużym śrubokrętem dałoby się je wyrwać. To jest plastik i musi być lekkie.
Co do bazowego, to nie zauważyłem różnic w głośności - belki aero vs prostokątne. Sam kupiłem ponownie prostokątne, bo mam fajny uchwyt snb/ski z thule, który jest właśnie starego typu. Inne rzeczy - np topowe uchwyty rowerowe od kumpla (Thule) mają obejmy niezależne od przekroju belki.
Warto zwrócić uwagę na same łapy - punkty mocowania bagażnika bazowego. O ile np do Citroena mogłem kupić jakieś tanie zamienniki, które były solidnie wykonane (fabryczne punkty montażowe na dachu), to do Vectry (zintegrowane relingi) te tanie były tak liche, że zdecydowałem się na Mont Blanc.
#4
Napisano 29 October 2012 - 07:40

z uwagi na potrzebę przewożenia jednorazowo 5 kompletów snowboardowych musiałem nabyć największy z boksów taurusa, również z dwustronnym otwieraniem, i kosztował mnie nieco ponad 900 zyla

edit: w tym roku nieco zdrożały, ale jeszcze spoko... http://www.ceneo.pl/...CFUmN3godKnIA4Q
moim zdaniem posiada tylko jedną wadę - powierzchnia lakierowana bardzo szybko się rysuje i trzeba uważać z przechowywaniem
Użytkownik mike edytował ten post 29 October 2012 - 07:50
#5
Napisano 29 October 2012 - 11:13

Zupełnie serio - chciałem kupować w zeszłym roku boxa... po przemyśleniu paru kwestii został mi tysiak w kieszni.
1.Boxa można wypożyczyć za grosze.
2.NIe trzeba go składować w garażu (mało miejsca toto nie zajmuje)
3.Potrzebujesz mały - bierzesz mały, chcesz większy, bo akurat jedziecie w 4 osoby - bierzesz duży. Do wyboru, do koloru.
4.Jak jakiś desperat z Republiki Bananowej Bolanda go gwizdnie - masz ubezpieczony w cenie wypożyczenia.
5.Co roku masz w wypożyczalni modele zeszłoroczne, czyli prawie nówki sztuki.
Na kilka wyjazdów w roku to po prostu zbędny kłopot. No chyba że "jesteś zmuszony"...
- ProDish lubi to
#6
Napisano 29 October 2012 - 15:35
Użytkownik enderek edytował ten post 29 October 2012 - 15:38
#7
Napisano 29 October 2012 - 15:46

#8
Napisano 29 October 2012 - 15:51
Fakt że garażu jak boxa nie podwiesisz pod sufitem lub gdzieś wysoko blisko ściany to zajmuje sporo miejsca.
muszę poszukać gdzieś dobrej wypożyczalni jak będę potrzebował większego boxa

#9
Napisano 29 October 2012 - 15:55

#10
Napisano 29 October 2012 - 16:16
27 pln za dzień (7 dni) za thule dynamic 800 co daje 189 PLN
belki plus 45 PLN montaż gratis
jest OK
#11
Napisano 29 October 2012 - 16:42
#12
Napisano 29 October 2012 - 21:28
#13
Napisano 02 November 2012 - 18:40
Nie wiem jak u Ciebie z belkami bazowymi ale ja ostatnio kupiłem do siebie oryginalne amelinowe za 100 zł w dobrym stanie (passat b5). Po jakiś pięciu latach box Ci się zwróci (jeżeli będziesz go używał 8-10 dni w roku). Moim zdaniem się opłaca. Można wziąć jeszcze pod uwagę kupno tańszego boksu i wtedy kalkulacja się nieco zmienia. Minus jest taki, że nie każdy ma gdzie go trzymać (ja mam ful miejsca więc dla mnie spoko) i trzeba wydać naraz dużo kasy. Mnie w tym roku nie stać na box ale jadę z dziewczyną i dwoma kolegami jednym autem więc cena wypożyczenia rozejdzie się po kieszeniach 4 osób.
Wożenie sprzętu w aucie to totalna głupota! Pewnie nie zdajesz sobie sprawy co się z nim dzieje podczas stłuczki, to może zabić Ciebie albo Twoich pasażerów. Poglądaj testy i sam zobacz. Dziwi mnie to, że ludzie nie myślą o swoim bezpieczeństwie tylko o kasie i wygodzie. A i w Niemczech i Austrii jest to zakazane.Od kilku lat lezy w sumie w piwnicy i na tym się kończy jego użytkowanie, chyba faktycznie używany był z 2 razy. Fakt że jak rodzina mi się powiększy to pewnie wrócę do niego, bo wóczas już do kabiny się nie spakuję,
Użytkownik lubiesnowboard edytował ten post 02 November 2012 - 18:44
#14
Napisano 02 November 2012 - 19:04
A i w Niemczech i Austrii jest to zakazane.
poczytaj dokładnie regulacje prawne.
W Austrii można przewozić sprzęt narciarsko-snowboardowy w aucie jeśli jest on odpowiednio zabezpieczony.
tu oczywiście interpretacja policjanta może być różna ale jeśli masz snowboard zapakowany w dobry, masywny pokrowiec nie zrobi on więcej krzywdy niż torba bagażowa.
wielokrotnie byłem kontrolowany na Niemczech, Austrii, Szwajcarii i miałem dechy w pokrowcach w bagażniku i na rozłożonych fotelach i nikt nic nie powiedział, bo były w solidnych pokrowcach dodatkowo przypięte ekspanderami.
przewóz wewnątrz auta bez pokrowców oczywiście to głupota,
#15
Napisano 02 November 2012 - 19:12

A przepis na który się powołujesz to tyczy się przewożenia sprzętu luzem, bo nawet w zeszłym roku się tego dowiadywałem, chyba że zmienili od tego czasu.
#16
Napisano 02 November 2012 - 19:21
Możliwe, że tak. Nie wiem dokładnie jak z tym jest po prostu czytałem gdzieś, że jest zakaz. Masz racje to co napisałem powinienem ograniczyć do sprzętu niezabezpieczonego lub źle zabezpieczonego. Może przesadziłem że może zabić ale może Ci coś złamać (może nawet pokrowiec nie pomoże - nie wiem bo nie testowałem ale wole nie ryzykować).poczytaj dokładnie regulacje prawne.
W Austrii można przewozić sprzęt narciarsko-snowboardowy w aucie jeśli jest on odpowiednio zabezpieczony.
tu oczywiście interpretacja policjanta może być różna ale jeśli masz snowboard zapakowany w dobry, masywny pokrowiec nie zrobi on więcej krzywdy niż torba bagażowa.
wielokrotnie byłem kontrolowany na Niemczech, Austrii, Szwajcarii i miałem dechy w pokrowcach w bagażniku i na rozłożonych fotelach i nikt nic nie powiedział, bo były w solidnych pokrowcach dodatkowo przypięte ekspanderami.
przewóz wewnątrz auta bez pokrowców oczywiście to głupota,
Don Dżonson
Pisząc tego posta nie widziałem Twojej odpowiedzi. Moja wina, źle zinterpretowałem Twoje słowa, od razu pomyślałem o przewożeniu luzem (jeżeli poczułeś się urażony to przepraszam). Walizka niekoniecznie bo zmieściła by się w bagażniku, a z dechą raczej ciężko chyba że masz taki bagażnik, że sprzęt mieści CI się bez rozkładania foteli. A co do nieprawidłowości to chętnie posłucham

Użytkownik lubiesnowboard edytował ten post 02 November 2012 - 19:46
#17
Napisano 02 November 2012 - 21:12
#18
Napisano 02 November 2012 - 22:14

ja tam jestem wyluzowany, jedyne co mam spięte to zwieracze, a tego wolałbym nie luzować na chwilę obecnąspoko panowie - wyluzujmy.

Użytkownik Don Dżonson edytował ten post 02 November 2012 - 22:15
#19
Napisano 02 November 2012 - 23:03
Tylko deski się na nich przewiezie i nic więcej, ale reszte spokojnie można w bagażniku. Chyba, że komuś przeszkadza to, że deski są narażone na warunki atmosferyczne, "sól" z drogi, bla bla bla...
#20
Napisano 03 November 2012 - 00:50