Sprzet:
-cyklina z plexi ok. 25zl
-benzyna ekstrakcyjna 5zl (musisz od razu sparowac woskiem, bo troche wysusza slizg) badz specjalny preparat ok. 25zl
-korek (taki jak masz podkladki pod herbate)
-wosk (od 20 do 50 zl) najlepszy Tokyo, One Ball Jay, Swix, DaKine.
-szczotka z trawdym włosiem (mozesz kupic Tokyo za 50zl, lub kupic w sklepie za 5 zl)
-zelazko - najlepiej stare zelazko, jak cie stac to kup pro za 150-200zl, ja uzywam zwyklego z dziurkami i tez jest ok!!
co robic:
- kladziesz gdzies deske aby bylo wygodnie i w miare aby sie nie ruszala
- cyklinujesz desiwo tak dlugo az nie bedzie "bialych platkow" najlepiej od dzioba do taila
-odtluszczamy desiwo jesli benzyna to od razu smaruj, jesli srodkiem to nie koniecznie
- i teraz najwazniesze smarujemy: tem. sam musisz wyczuc: nie moze sie palic, musi ladnie splywac po zelazku. mozesz kropic po slizgu lub nagrzewac kostke wosku i trzec po slizgu, i teraz zelazkiem jezdzisz po desce staraj sie nie trzymac dlugo w jednym miejscu ( max 2 sek) i dalej, wosk musi sie ladnie rozmazac. na pewno na poczatku bedzie troszke strach ale to tylko tak wyglada!!
- czekamy okolo 30 min
- i tak jak szybciej, cyklina i tak dlugo jedziesz az nic nie bedziesz mial pod paznokciem!!
- teraz szczotka i szczotkujesz i na koniec korkiem przejedz po desce
i powinno byc git!!