L3wy - ja przejeździłem większość wiązań, w miarę jestem na bieżąco.
Zbudowanie dobrego wiązania zajmuje lata, jeśli coś się już dobrego zrobi to się zbytnio tego nie zmienia. Mało którą firmę stać na innowacje, ryzyko z tym wiązane, dlatego zmian w wiązaniach, czy całkowicie nowych wiązań jest mało.
Większość wiązań ma jakieś tam wady, niektóre mają ich więcej inne mniej. Ideału nie ma

Może komuś pasować lub nie pasować kolor wiązań, rozmiar płyty, wysokość łyżki itp.
Ale wrzynające się w nogi paski, nie odpinające się pompki, waga wiązania niczym z wypożyczalni, luzowanie się pompek, niszczenie ząbków paska, odkręcające się śruby, rozklekotujące się pompki, rozkręcające się śrubki, odpadające elementy, ból śródstopia itd itp to są rzeczy które w dobrych wiązaniach, występować nie mogą. Przynajmniej jak dla mnie.
To czy w wiązaniach się dobrze jeździ czy nie, to jest już inna sprawa, dużo zależy od odpowiedniego do potrzeb dobrania sztywności (modelu) wiązań z danej firmy. Inna sprawa to dobre zgranie zestawu z czym sporo ludzi, także sprzedawców za bardzo pojęcia nie ma.
Ja oczywiście dla własnej frajdy jeżdżę we Fluxach, podobnie jak 90% moich znajomych - narazie - nie znaleźliśmy lepszych wiązań. Co nie zmienia faktu że to nie jest zupa pomidorowa by każdy je lubił