
Poprawne 180 z hopki
#1
Napisano 29 January 2010 - 20:15
Żeby zrobić poprawnie 180 trzeba najechać na hopke prosto i w powietrzu barkami rotować, czy już na najeździe lekko sie przechylać na krawędź np. na krawędzi bs gdy chce zrobić 180 fs ?
Bo ja właśnie już na najeździe krawędziuje tak że chwile po wybiciu już jestem obrócony o 180. Prawidłowe to jest ?
Pzdr
#2
Napisano 29 January 2010 - 20:31

Ale mogłem mieć złe źródła.
#3
Napisano 29 January 2010 - 20:53

#4
Napisano 29 January 2010 - 21:08
Ja osobiscie uwielbiam 18bs wykonywane na mega hopach przez pro .... dluuuuugi lot tylem do miejsca ladowania .... mega extremalnie

#5
Napisano 29 January 2010 - 21:13
Czyli teraz bawimy się z najazdu na wprost

BTW jak się komuś daje te punkty do reputacji ?
#6
Napisano 29 January 2010 - 21:19

Soryy za offtop
#7
Napisano 05 February 2010 - 21:06
#8
Napisano 05 February 2010 - 21:15
#9
Napisano 05 February 2010 - 22:59
#10
Napisano 05 February 2010 - 22:59


#11
Napisano 07 February 2010 - 12:40
Ja najazd z lekkim obniżeniem, wybicie z obu nóg i rotacja wymuszona przez głowę. Do 180 to wystarczy. Jak widzę małą hopkę to przekręcam się szybciej, jak wyższa to wolniej i już. Nawet nie wiem jak to wygląda, bo mnie to g.... obchodzi. Fajne jest uczucie rotacji i tyle.
pzdr
#12
Napisano 07 February 2010 - 21:16



#13
Napisano 07 February 2010 - 21:26
#14
Napisano 07 February 2010 - 21:29
#15
Napisano 07 February 2010 - 21:45
#16
Napisano 07 February 2010 - 21:55
Może w ten sposób Szymon spróbujesz ?
#17
Napisano 07 February 2010 - 22:38
#18
Napisano 07 February 2010 - 22:46
Lądować na switch też już umiem ale na początek najazd szybciej był do nauczenia

#19
Napisano 07 February 2010 - 23:45
ale ja tak robie (i sporo moich znajomych, oraz wystarczy na youtube popatrzec i tez tak radza...)

->180 backside zdecydowanie z przedniej krawedzi, i to nie wazne, czy na trasie, czy malej, czy na duzej chopie, najazd lekkim lukiem, rotacja idzie za glowa ktora w momencie wybicia patrzy do tylu
->180 frontside, jak kto woli, z przedniej, tylniej krawedzi.
->na kikerze wybicie z obu nog.
w zaleznosci od dlugosci lotu impuls 'rotacyjny' wiekszy lub mniejszy, 180 TO JEST TEZ ROTACJA. gdy skaczesz dalej niz 3-4 metry warto robic graba, stabilizuje lot. bs -> mute, fs -> indy (to te najlatwiejsze, czyli w kierunku rotacji)
backside jest o tyle trudny na poczatek, ze leci sie na slepo, i laduje sie patrzac do tylu, inaczej przekreci cie po ladowaniu
frontside, caly czas widzisz co i jak.
logiczne, ze jak sie chce zrobic pol obrotu, to warto wczesniej poprobowac switch i potrafic chociaz pare metrow przejechac i skrecic.
co jeszcze warto, to wedlug mnie najpierw na sucho bez dechy pocwiczyc, udajac ze jedzie sie ktoryms kierunku, potem z decha na plaskim i juz bedzie jakies wyobrazenie co i jak. Jak sie wam stojac w miejscu uda zrobic 180 z plaskiej deski to gratulacje, zwroccie uwge, ze zawsze latwiej z krawedzi. potem na trasie na mini muldach, potem na kikerze...
aha i Wedlug mnie latwiej jest ladowac niz wybijac sie na switch, samo wybicie jest wazniejsze, dlatego tutaj warto miec lepiej opanowana deche.
na youtube jest naprawde TONY materialu, gdzie goscie potrafia to dobrze pokazac i wytlumaczyc i skacza tez to ladnie.
#20
Napisano 08 February 2010 - 07:32
Co do najazdu na switcha to zgodze sie ze w 90% przypadkow latwiej jest najechac na swoja noge i wyladowac na druga, ale sam osobiscie spotkalem przypadek, ktory robiac wejscie 180 na boxa potrafil je zrobic jadac na switcha za to kiedy mial wyladowac na switcha mial wiecej problemow.