Mam problem z paskami kofiksowymi TOKO. Jak wiadomo przed 'zalaniem' ubytków w ślizgu powinno się te paski podpalić. I tutaj zaczynają się kłopoty - próbowałem zapalniczką, kuchenką gazową oraz palnikiem. Pasek płonie tylko przez ułamek sekundy... Od razu mówię, że zrobiłem bardzo dużo prób... poszły 3 paski, przy ostatniej czekałem około 40-50 sek... Efekt był ten sam.
Możecie mi coś na to poradzić
Pozdrawiam,
B.














