a mnie tam ten stok pasuje... byłem tam w zeszły piątek i oto moje spostrzeżenia:
- rzeczywiście są tam 2 trasy zjazdowe; jedna czarna wzdłuż kanapy jest permanentnie nieczynna z powodu braku śniegu (rzeczywiście miejscami widać trawę) i jedna półokrągła czerwona
- ludzi tam w tygodniu praktycznie nie ma, nie wiem jak w weekendy to się nie wypowiadam
- zjazd z kanapy (na górze) i dojazd do dywanika, włącznie z przejazdme przez bramki, jak dla mnie rewelacja; przy małym obłożeniu stoku, a takie miałem, nie ma potrzeby odpinania deski

- z powodzeniem latałem góra-dół bez straty czasu na wiązania
- sama czerwona trasa ma bardzo fajne, równomierne nachylenie... szczególnie fajny jest zakręt przed ostatnią prostą dojazdową do bramek - można śmigać go na pełnym furkocie

reszta trasy rzeczywiście nieco oblodzona, ale da się wytrzymać
Reasumując, polecam jako alternatywę dla Ramzovej czy Miroslava