Teraz coś o tym jak się na niej jeździ. Moje umiejętności jazdy na desce określam na średnie także też prosze to wziąć pod uwage to czytając:)
Na dobrze przygotowanym stoku (tzn. bez lodu i wielgachnych muld) decha prowadzi się za***iście, naprawde dobrze trzymie krawędź. Jeśli się umie to można spokojnie na niej cisnąć ciętym:). Tylko trzeba równo na dwie nogi rozkładać ciężar ciała. Więc to w sumie uważam za plus bo można się tego przy tej desce bardzo dobrze nauczyć

Zabawa na stoku - więc u mnie to jeszcze nie jest jakieś pro. Bo pierwsze kroki butteringu, tailpressów itd. zacząłem dopiero w tym sezonie z tą dechą. I powiem tak, wierzcie lub nie, nie chce się przechwalać czy coś ale pierwszego dnia na desce zrobiłem frontside 360 tailpress. Oczywiście to było kompletnie bez stylu itp. Ale jak mi się to udało to sam do siebie powiedziałem k****! Teraz po większym stażu z tą dechą już mi to coraz płynniej wychodzi bo mniej więcej czuję na ile moge sobie z nią pozwolić. Kilkoma słowami to powiem tak że ta decha jest chyba stworzona do butteringu bo niezmiernie to ułatwia i ogólnie całej szeroko pojętej zabawy na stoku:)!!!
W puchu i w parku nie miałem okazji testować z racji braku warunków śniegowych:(((
Tak na koniec jeszcze powiem że takie ogarnięcie dechy poczułem mniej wiecej po 4 dniach jazdy po 6h dziennie.
A na koniec dodaje załącznik:). Zwróćcie uwage na to jak się do Was uśmiecha:)))
Pozdrawiam