Jako, że byłem w zeszłym roku i w tym też się wybieram, to opiszę moje wrażenia z zeszłego roku.
Generalnie wyjazd jest organizowany prze BT Olimp.
Link do oferty:
http://www.nartywalp...ole&hotel=alpen
Shaman ze swojej strony oferuje opiekę instruktorską (jest już chyba trenerem) i dodatkowo cena jest niższa niż w biurze.
Wyjazd jest to Pejo - a stamtąd codziennie chyba o 8 rano wyjeżdza autobus i w zależności od tego gdzie chcą ludzie jeździć zawozi do danej miejscowości. W zeszłym roku był karnet na Tonale, teraz jest kilka kurortów do wyboru (pewnie będzie codziennie inny stok, Tonale 3 razy). Dojazd trwa niecałą godzinę.
Dojazd z PL. Ja jechałem ze Szczecina. Co ciekawe ze Szczecina jest bliżej niż z Katowic w których byłem po 15h jazdy.

Do Katowic dojazd busami, później autobusami (standard wysoki). Kierowcy bardzo mili. Filmy wybieraliśmy z chyba 60. Przystanki jak należy.
Hotel - hotel szału nie robi. 2 gwiazdki, więc złotych klamek nie ma, ale mnie akturat standard hotelu mocno nie obchodzi. Jedzenie dobre. Kuchnia włoska. Śniadania nie za duże, ale obiado-kolacje 3 daniowe, więc szło się najeść do syta.
Atmosfera - jak dla mnie super. Było wesoło. Codziennie integracja przy piwku/winku. Analiza jazdy, błędów itp. W autobusie też klimat dobry. Podróż szybko zleciała.
Jazda - Jeździliśmy około 6-7 godzin dziennie. Pierwsze dni włosi mieli jakieś święto to było tłoczno, później luźno. Kolejek za dużych nie ma. Z reguły idzie na bieżąco.
Nauka - krótka rozgrzewka, z 3 godziny trenowania z wykorzystaniem kamerki, później kto chciał jeździł dalej z Shamanem i nagrywał filmiki. Wyjazd typowo z nastawieniem na jazdę skrętami ciętymi i carvingowymi. Jeśli chodzi o FS to tym się Shaman nie zajmuje. Można oczywiście w własnym zakresie się bawić, ale instruktarzu pod tym kątem nie będzie.
Przedstawiam obiektywnie, z mojego punku widzenia.
Jak macie pytania to śmiało piszcie. Nie ukrywam, że fajnie by było spotkać się z kimś z forum, bo jeszcze nie miałem okazji.