
Harmonogram Wyjazdów Na Sezon 14/15
Rozpoczęty przez
siwex
, 30 Sep 2014 13:07
7 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 30 September 2014 - 13:07
www.snow4life.pl
www.sklep.snow4life.pl
www.signalsnowboards.com
www.wainmanhawaii.com
skype:snow4life.pl
www.sklep.snow4life.pl
www.signalsnowboards.com
www.wainmanhawaii.com
skype:snow4life.pl
#2
Napisano 30 September 2014 - 20:53
To jadymy do Kauner! Bardziej nastawić się na swobodny styl (ang. freestyle) czy na wolną jazdę (ang. freeride) ? Spanie w tym samym miejscu co rok temu czy Miła Pani Frau zwątpiła? 
pzdr,
pele

pzdr,
pele
KUBOTA TEAM official rider!
#3
Napisano 01 October 2014 - 10:16
inne miejsce,bo bałem się miła Panią pytać o nocleg:)

- Muniek lubi to
www.snow4life.pl
www.sklep.snow4life.pl
www.signalsnowboards.com
www.wainmanhawaii.com
skype:snow4life.pl
www.sklep.snow4life.pl
www.signalsnowboards.com
www.wainmanhawaii.com
skype:snow4life.pl
#4
Napisano 01 October 2014 - 15:56
Pele szykuj wątrobę, Stroh się sam nie wypije

#5
Napisano 01 October 2014 - 16:04
Pele szykuj wątrobę, Stroh się sam nie wypije
jedziecie jeździć czy pić?


www.snow4life.pl
www.sklep.snow4life.pl
www.signalsnowboards.com
www.wainmanhawaii.com
skype:snow4life.pl
www.sklep.snow4life.pl
www.signalsnowboards.com
www.wainmanhawaii.com
skype:snow4life.pl
#6
Napisano 01 October 2014 - 20:34
Pele szykuj wątrobę, Stroh się sam nie wypije
trololo, kogo my tu mamy! Seba, witam! Będę prowadził lekkie treningi przed długim maratonem, więc podejrzewam, że przygotowanie będzie w porządku. jak tam Twoje przygotowania?
Poza tym Siwy - Seba miał na myśli oczywiście drogę w te i nazad. Resztę czasu będziemy pożytkować na jazdy a po jazdach na videoanalizę, filmy ze stadionu x lecia z ormiańskim dubbingiem, kapitana bombę, muzykę ze słowiańskim akcentem a późnym wieczorem śpiew w praktyce bez systemu nagłaśniającego - chyba, że górskie echo uznajemy za wzmacniacz


pzdr,
pele
Użytkownik pelepl edytował ten post 01 October 2014 - 20:34
KUBOTA TEAM official rider!
#7
Napisano 01 October 2014 - 21:52
Dokładnie tak, Stroh jest tylko po to, żeby się droga nie dłużyła
I w zeszłym roku tak też się stało, bo mi nawet zakup wspomnianego whiskacza umknął 
Pele, z formą to jest różnie, nogi dadzą radę, ale głowa może mieć "zakwasy" dość szybko. Ale podobno górskie powietrze i austriacka mortadela czynią cuda


Pele, z formą to jest różnie, nogi dadzą radę, ale głowa może mieć "zakwasy" dość szybko. Ale podobno górskie powietrze i austriacka mortadela czynią cuda

#8
Napisano 02 October 2014 - 19:58
wiesz co, ja chyba pomieszałem wyjazdy z kupnem tego whiskaczowego syfu.... to było z powrotu z Avoriaz. Choć niewykluczone, że coś też braliśmy w drodze powrotnej z Kauner bo tam wszystko się mogło zdarzyć
Nie no, skoro nogi dadzą radę, to już 3/4 sukcesu, co do głowy, aby była bezpieczna i nie było niepotrzebnych inwazji to hełm na czerep i żadne 'zakwasy' niegroźne i to już połowa sukcesu, więc 125% normy wyrobione
. a mówili, że 'lepiej to już było'.
btw: Siwy, na alpe d'huez są jeszcze miejscówki ?
pzdr,
pele


btw: Siwy, na alpe d'huez są jeszcze miejscówki ?
pzdr,
pele
KUBOTA TEAM official rider!