
Rotary Ah - Przyszłość Czy Ciekawostka
#1
Napisano 01 January 2014 - 14:13
Jak myslicie, czy taki system wiązań może się sprawdzić?:
http://mpora.com/videos/AAdghk3q6p6y
tu kickstarter, ale już po czasie:
http://www.kickstart...ngs-from-rotary
Według mnie dobre rozwiązanie, jeśli chodzi o jazdę na wyciągu. Można je przestawić tak jak na filmie. A wtedy są mniejsze szanse na porysowanie deski przez sąsiada siedzącego obok. No i wpięta noga odpoczywa, deska nie ciągnie w jedną stronę. Natomiast gorzej jak jedziemy z jedną nogą wypiętą - nie ma jej gdzie postawić, jedynie z tyłu.
Ciekawe jakie będą dalsze losy tego systemu.
#2
Napisano 02 January 2014 - 11:14

#3
Napisano 02 January 2014 - 14:34
A mojej żonie od razu się spodobało. Stwierdziła, że na pewno by się nie wywracała po zejściu z krzesełka:)
G
#4
Napisano 02 January 2014 - 14:45
moim zdaniem spoko temat i na pewno ma przyszłość w amatorskim snb... ciekawe jak to się się zamyka do jazdy, bo tutaj nie pokazali, no i ogólnie jaki wpływ ma na funkcjonowanie wiązków... chętnie bym to sprawdził gdzieś...


#5
Napisano 02 January 2014 - 19:25
nie wiem czy to te filmiki, bo ich nie widzę, ale na yt jest taki: http://www.youtube.com/watch?v=x14_E7KxMQc
moim zdaniem spoko temat i na pewno ma przyszłość w amatorskim snb... ciekawe jak to się się zamyka do jazdy, bo tutaj nie pokazali, no i ogólnie jaki wpływ ma na funkcjonowanie wiązków... chętnie bym to sprawdził gdzieś...
praxx zmień przeglądarkę z kiblowatego explorera na mozille albo chroma to ci się odpali... i zobaczysz jak naglę szybko net ci śmiga

#6
Napisano 02 January 2014 - 20:26

#7
Napisano 02 January 2014 - 22:15
Dziwogląg jak dla mnie.
#8
Napisano 02 January 2014 - 23:36
.. ciekawe jak to się się zamyka do jazdy, bo tutaj nie pokazali, no i ogólnie jaki wpływ ma na funkcjonowanie wiązków... chętnie bym to sprawdził gdzieś...
Jak nie pokazali, jak pokazali

I to chyba dwa razy, w odatku powiedzieli...cofasz stopę i cos tam zaskakuje i blokuje, zeby znowu móc przekrecic musisz pociągnąć ten uchwyt z przodu.
jak dla mnie pomysł ok, rzeczywiście kluczowa sprawa jak to wpływa na funkcjonowanie wiązań, czy przez to ustrojstwo nie tracą na reaktywności ( dodatkowa przekłada pomiędzy płytą a deską), punkt ciężkości troche się podnosi tez chyba i może to dzialac podobnie do powerlinków ( czy jak to tam inni poducenci zwą...)
ciekawe, cy gdyby pomysł chwycił, inni producenci byliby gotowi/chetńi to próbować wprowadzić - bo nie sadze, zeby wszyscy nagle wywalili swoje burki, fluxy, romki czy inne uniony i przesiedli sie na rotary-ah

Moze właśnie jako taki obrotowy powerlink, który mozna podłożyć pod każde wiazanie to by miało większe szanse powodzenia( choć pewnie zrobiłby sie to wszystko zbyt gube) ..albo po prostu jako patent na sprzedaż innym producentom
Użytkownik md.sign edytował ten post 02 January 2014 - 23:38
#9
Napisano 02 January 2014 - 23:56
......don't eat yellow snow ......just ride....https://www.youtube....?v=bQmrb0_YY4U
#10
Napisano 03 January 2014 - 00:07
Natomiast perspektywa odpychania sie drugą nogą przy takim ustawieniu przedniego wiązania, szczególnie przy jakiś długich, plaskich ( a najlepiej : lekko pod górę ) dojazdowkach juz wydaje mi sie duzo ciekawsza...
Użytkownik md.sign edytował ten post 03 January 2014 - 00:09
#11
Napisano 03 January 2014 - 12:17
#12
Napisano 03 January 2014 - 13:05
#13
Napisano 03 January 2014 - 13:16
p.s. muszę tylko się upewnić czy czasem jak odblokowywało się te zaczepy, czasem nie ściągało się tym sposobem wiazania

Użytkownik Arec edytował ten post 03 January 2014 - 13:20
#14
Napisano 03 January 2014 - 13:27

#15
Napisano 03 January 2014 - 13:40
W tym przypadku odchylało się widoczną na zdjęciu dźwignie i można było swobodnie zmieniać kąty.
Załączone pliki
#16
Napisano 03 January 2014 - 15:37
#17
Napisano 03 January 2014 - 15:39
http://adechade.com/...2535#entry82535
i teraz sobie przypominam, że kilku Włochów z takimi paskami widziałem w grudniu w Val di Sole i się zastanawiałem po h oni przywiązują prowadzącą nogę jak jej nie odpinają?
Dla mnie obrotowe wiązanie ok a jak będzie można tak zmieniać kąty bez kręcenia to super. No i jeszcze przesuwanie wzdłużne też można by zdewelopować.
G
#18
Napisano 03 January 2014 - 23:32
jeżeli chodzi o system obracania wiązań bez odkręcania śrub... to nie jest nowość, pamiętam w 2007 roku w Zakopane w Harendzie w jednej z wypożyczalni mieli podobny system, który pozwalał zmieniać kąty bez odkręcania śrub i sam jeżdziłem w takich wiązkach, ale pojawiał się problem gdy wiązania "zapychały się" śniegiem itp. po rozpięciu specjalnych "zapięć" i przestawieniu kąta był problem aby z powrotem je zablokować "zapiąć".
p.s. muszę tylko się upewnić czy czasem jak odblokowywało się te zaczepy, czasem nie ściągało się tym sposobem wiazania
W Wiśle na Nowe Osadzie też mają podobny system na deskach Ride i wiązaniach Head (takie akurat brałem). Można było w miarę łatwo samemu zmienić ustawienia kątów. Faktem jest jednak, że blokady zapychały się śniegiem i niekiedy lekko przymarzały.
Ten system był chyba zaprojektowany dla wygody wypożyczalni (szybszy montaż wiązań, więc szybsza obsługa klienta), a nie tak jak rotary czy ten drugi system dla ridera.
#19
Napisano 04 January 2014 - 18:36


Im prostsze wiązania tym większa jest ich bezawaryjność. Bałbym się na czymś takim jeździć, gdyby coś takiego podczas gleby puściło, to kolano jest załatwione.
Stopa postawiona w poprzek deski, pozwala kontrolować krawędzie. Tu na hulajnodze o takiej kontroli (skrętności) możemy zapomnieć. Poślizgnięcie się tylnej nogi, gleba, okręcenie kolana. Bolesne, kontuzjogenne, noga jest "blokowana" przez całą długość deski. Przy normalnej pozycji przedniej nogi, blokuje nas tylko nose deski.
Jak się jedzie na hulajnodze, na wyciągu, to jedzie się bokiem. To jest snowboard a nie narty. Lepiej nauczyć się nie wykręcać w takich sytuacjach kolana niż pchać w takie wynalazki. Mogę się założyć że jakaś tam metodyka nauczania o tym wspomina...
#20
Napisano 04 January 2014 - 19:03