Ile lat jeździsz?
sezonowo to teraz trzeci. Do rożnych wyciągów mam tak średnio po 40 km. Wyjeżdzałem na stok w sezonie tak gdzieś 5-6 razy - mniej wiecej tak standartowo po 4 godziny jazdy. Rok temu wogóle nie jeździłem i w tym sezonie wziąłem się do roboty

To wychylenie biodra zostało mi z poczatków nauki. W ten sposób przenosiłem ciężar ciała na przednią nogę. Kurde, znalazłem kiedyś opis na stronie internetowej jak jeździć i go wałkowałem a okazało się ( ktoś powiedział na "tamtym" forum ;p ), że to wogóle nie żadna technika tylko pomieszanie skrętu rotacyjnego ze ślizgowym ( ślizgowym NW ). I tak pracuje teraz nad odwykiem

Ostatnio zwalczyłem w miare otwieranie się

Zobaczcie na 2. filmiku pomiedzy 8 a 10 sekundą widać jak większość nierówności pochłania przednia noga. Czyli znów za bardzo wypchnięte biodro i ciężar na przedniej nodze?
Hehe te ręce faktycznie wyglądają komicznie na 2. filmie. Jak mumia lol
P.S dla zainteresowanych ten stok to Laskowa.
kurde mi się też czasem tak zdarza że tył dechy wyjeżdża podczas jazdy na bs i gleba jak u Ciebie http://adechade.com/...tyle_emoticons/default/cry.gif/
Już tu zrobimy analize

Wygląda na to że wychyliłem się przez wyprostowanie nog pewnie dlatego zabrakło docisku na bs. Może masz tak samo. A co do gleb to nie ma się co przejmować. U mnie np. są na porządku dziennym. Zawsze coś próbuje nowego: to wychylić sie bardziej, to coś tam jeszcze innego... Nawet polubiłem tą kule śniegu nademną

Pozdro