Ty no nie pytałbym o linki do sklepów, jakbym znalazł coś w sklepach... Zazwyczaj w marketach co idę to same czarne -,-
No dobra wiadomo nie przemakalność się liczy ale z tego co wiem, słyszałem za 2 stówy można całkiem w porządku spodenki dostać.
Natrafiłem na takie coś Spodnie 4F
Nadają się ? Wydają się być dobrze wykonane i chyba taka nieprzemakalność styka ?
Cześć!
Po pierwsze. Na spodnie to membrana minimum 5000. Tutaj masz 2k, więc usiądziesz kilka razy w wilgotnym śniegu i masz mokro w gaciach.
Po drugie. Ze spodniami narciarskimi 4F to ja bym uważał. Mam kurtkę 4F, całkiem fajny model, ale okazało się, że ma niesamowicie delikatne szwy, które mi popękały po nieco ponad 1 sezonie użytkowania. W tym tygodniu idę ją reklamować. Ta tkanina aquatech nie należy do najtrwalszych, więc odradzam, no chyba że chcesz spodnie zmieniać w połowie sezonu.
Zerknij sobie na te spodnie:
http://www.planetout...-pts_p9524.htmlCena 200, membrana 10k, spodnie szyte specjalnie na deskę. Wielki plus, to śniegołap w pasie, więc jeśli pojedziesz na d*pie i Ci się podwinie kurtka, to nie nałapiesz śniegu w majty

Jakość tych spodni jest i dobra i zła.
Dobra, po po pełnym sezonie na stoku na jeszcze ani razu mi nie przemokły, wszystkie szwy są na razie ok, zamki działają poprawnie, materiał się nie przeciera pomimo kilku solidnych uślizgów po glebie.
Minus to: zaczyna łuszczyć się pseudo membrana na śniegołapie w pasie i nogawkach, dlatego oddaję je na gwarancję. Nie wiem jak mi to naprawią, więc albo dostanę nowe spodnie, albo zwrot kasy. Akurat będzie na kolejne spodnie na sezon/dwa