Ostatnio zauważyłem w jednej z moich kurtek, że chłonie wodę jak gąbka, zaraz po tym wylądowała na "śmietniku". Podejrzewam, że przez nadgorliwość mojej mamuśki, która i tak mimo moich sugestii prała niemiłosiernie tą kurtkę. I tu się pojawia też pytanie, czy jest jakaś standardowa żywotność membran w kurtkach, czy to zależy czy w swojej kurtce np. na deske chodzimy codziennie po mieście, co chwile zmieniamy miejsca z zimnych na ciepłe itd? Ewentualnie, czym można przedłużyć żywotność. I nie chcę tutaj mówić o gore-texie bo ten temat już przerabiałem, ale o standardowych membranach.
Żywotność Membran W Kurtkach.
Rozpoczęty przez
Luksus
, 08 Feb 2012 23:30
3 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 08 February 2012 - 23:30
#2
Napisano 09 February 2012 - 08:49
Ja stosuje się do rad "zaufanego podróżnika górskiego" czyli piorę kurtkę w pralce używając środków do odzieży z membraną, bez wirowania i schnięcie z dala od kaloryferów, grzałek etc. po prostu w temperaturze pokojowej i kurtka cały czas ma swoje właściwości. Robię to średnio 3 razy w sezonie jak po prostu się wybrudzi a używam jej na stoku i na codziennie już od 4 sezonów
#3
Napisano 09 February 2012 - 08:59
Oprócz membrany wewnątrz materiału ważna jest bariera DWR tak aby woda nie była wchlaniana w materiał zewnętrzny
Na stronie Goretexu zalecają odnawiać powlokę DWR impregnatem np. w spreju firmy Toko ( polecam)
DWR znika głownie tam gdzie kurtka pracuje lub jest niszczone mechanicznie np. rękawy
Warto te miejsca raz w sezonie spryskać impregnatem
Fajnie też impregnat sprawdza przy rękawicach
Na stronie Goretexu zalecają odnawiać powlokę DWR impregnatem np. w spreju firmy Toko ( polecam)
DWR znika głownie tam gdzie kurtka pracuje lub jest niszczone mechanicznie np. rękawy
Warto te miejsca raz w sezonie spryskać impregnatem
Fajnie też impregnat sprawdza przy rękawicach
"Jeżeli problem ma jakieś rozwiązanie, to nie ma się o co martwić, jeżeli rozwiązania nie ma, to martwić się nie ma sensu" - Dalajlama
#4
Napisano 09 February 2012 - 09:40
Generalnie membrany są robione przez natryskiwanie cienkiej warstwy poliuretanu na materiał. Problem polega na tym że takie połączenie jest dosyć nietrwałe i po jakimś czasie poliuretan zaczyna się wykruszać, odłazić itp. Z opinii wielu ludzi wynika że najtrwalsze jest jednak Gore. Co do innych membran to może być bardzo rożnie, bo są różne warianty membran stosowane przez różnych producentów. Jedne zaczynają lecieć po 2 latach inne po 10I nie chcę tutaj mówić o gore-texie bo ten temat już przerabiałem, ale o standardowych membranach.
Na nasiąkanie zewnętrznego materiału wodą ma wpływ warstwa DWR o której wspomniał ProDish. Ja swoją odnawiam w czasie prania ponieważ kurtkę zawsze piorę ręcznie. Podczas płukania wlewam do miski impregnat Nickwaxa. Później zostawiam żeby odciekła pod prysznicem i suszę w przewiewnym, chłodnym miejscu. Kurtka ma w tej chwili 10 lat i powoli zaczyna się sypać, ale membrana pomimo, że kruszy się już w kilku miejscach (przy kołnierzu na przykład) jak na razie jeszcze nieźle trzyma.














