Kolejki: do 15 macie racje stało się dosyć długo, ale później to od razu się wjeżdżało, no może czekało się z 2 minutki.
Wyciąg: myślę, że to najlepsze z tego stoku
Sam zjazd: Moim zdaniem śniegu zbyt mało, a i po prawej stronie zaraz przy wyciągu ratrakiem chyba jechał po ziemi że tyle gruzu, który lata po dolnej części trasy. Około 13 zaczęli naśnieżać, szkoda że tylko lewy stok. Bryły lodu może i były, ale nie były jakieś przesadnie duże i deska wygląda dosyć dobrze
Dojazd i wyjazd: jedno słowo - MASAKRA.
Kto był i widział człowieka w czerwonych gatkach rida, biało - czarnej kurtce, kasku blizzard pilota, goglach briko i na desce heada to POZDRAWIAM!
Może był ktoś z adechadowców ?
To takie krótkie podsumowanie.













